W drugim piątkowym meczu 19. kolejki T-Mobile Ekstraklasy dojdzie do najciekawszego pojedynku tego weekendu w polskiej lidze. Godzina 20:45 zarezerwowana jest dla meczów Ligi Mistrzów, ale i w polskiej lidze dochodzi czasem do hitowych spotkań. Pierwsza w tabeli Legia Warszawa podejmie zasiadający na czwartej lokacie Górnik Zabrze. Przed laty mecze tych drużyn decydowały o losach mistrzostwa Polski – dziś może być podobnie. Obie drużyny walczą o najwyższe cele – emocje gwarantowane.
Legia Warszawa w poprzedniej kolejce odniosła pierwsze zwycięstwo tej wiosny, pokonując w Bielsku-Białej tamtejsze Podbeskidzie 2:1. Największą bolączką trenera Urbana ciągle jest gra obronna: – Szukamy tego ustawienia. Niestety, ciągle popełniamy sporo błędów. Nasza gra obronna nieźle wyglądała w meczu z Podbeskidziem, które w pierwszej połowie oddało jeden celny strzał, później zdobyło bramkę, a w końcówce zawodnik z Bielska-Białej uderzył zza pola karnego. Przy golu Demjan popisał się niesamowitym sprytem, ponieważ uderzył obok ucha Dusanowi Kuciakowi. Z dobrej strony pokazał się Bartek Bereszyński, który dużo wniósł do gry zespołu. Ja oczywiście mogę stawiać na chłopaków, ale to oni powinni potwierdzić, że to miejsce im się należy – powiedział opiekun legionistów.

Sytuacja kadrowa „Wojskowych” jest całkiem dobra. Oprócz Rzeźniczaka, Sulera i Choto trener Urban będzie mógł skorzystać ze wszystkich graczy: – Sytuacja kadrowa się poprawia, ale zaległości Kuby i Marko są zbyt duże. W formie jest Dickson Choto, który truchta przed zajęciami. Nie wolno mu jednak sprintować, aby sobie czegoś nie naciągnął [śmiech] – żartował trener.
Jak dobrze wiadomo, Jan Urban w przeszłości był zawodnikiem Górnika, co nie mogło nie zostać poruszone na przedmeczowej konferencji: – Nieźle mi szło w meczach z Górnikiem. Zawsze będę czuł sentyment do tego klubu, ponieważ spędziłem w nim dużą część kariery. Odnosiłem sukcesy, a czegoś takiego się nie zapomina – wspominał Urban.
Szkoleniowiec lidera ekstraklasy odniósł się również do serii nieprzegranych meczów zabrzan na wyjeździe: – Górnik nie zaczął najlepiej tej rundy. Do tej pory zabrzanie zanotowali trzy porażki – wszystkie na własnym boisku. Na wyjazdach górnicy prezentują się lepiej, więc musimy przerwać tę imponującą passę. Na ten element zwracam szczególną uwagę podczas odpraw. Musimy być maksymalnie skoncentrowani, ponieważ Górnik traci niewiele bramek. Ślązacy zazwyczaj przegrywają skromnie, a zwycięstwo będzie nas wiele kosztowało i mam na myśli nie tylko wysiłek fizyczny, ale również umiejętności indywidualne – przestrzegał trener.
Zabrzanie dobrze zainaugurowali rundę rewanżową obecnych rozgrywek, wygrywając z małych derbach Śląska z Piastem Gliwice 1:0. Niestety w dwóch kolejnych spotkaniach, które zostały rozegrane na stadionie przy ulicy Roosevelta, górnicy doznali dwóch porażek. Najpierw ulegli Jagiellonii 1:2, a przed tygodniem pechowo przegrali z Lechem Poznań 0:1. – – mówił po meczu z „Kolejorzem” Łukasz Skorupski.












