Stewart Downing z zamiarem opuszczenia przeciętnego Middlesbrough nosił się od dawna, cały czas jednak pozostawał na Riverside będąc jedną z ikon drużyny. Teraz jednak, kiedy klub spadł z Premiership, angielski skrzydłowy najprawdopodobniej poszuka innego klubu
Nic nie stoi na przeszkodzie transferu 25-letniego zawodnika. Dyrektor wykonawczy ostatniej drużyny Premier League Keith Lamb zapowiedział, że piłkarz ma zgodę na transfer, jeżeli do klubu przybędzie odpowiednia oferta.

– Powiedzieliśmy Stewartowi, że jeżeli do klubu napłynie odpowiednia oferta, nie będzie miał problemów z odejściem – mówi Lamb. – To poświęcenie, które ja i właściciel daliśmy Stewartowi nadal jest obecne.
Obecnie Downing leczy kontuzję złamanej stopy, nadal jest jednak pozytywnie nastawiony odnośnie transferu i wyleczy się szybciej niż przypuszczano. Pierwsze oceny lekarzy wskazywały na półroczny rozbrat z piłką, okazuje się jednak, że ten czasu będzie dużo krótszy.
– To straszny pech, że złapał kontuzję, ale teraz jest na rehabilitacji – kontynuuje Lamb. – Nie wiadomo, gdzie Stewart będzie w sierpniu. Jeżeli zadecyduje się zostać, nadal będzie częścią drużyny w walce o powrót do Premiership – kończy dyrektor Boro.
Pewne jest jednak, iż Downing będzie miał spore problemy ze znalezieniem nowego pracodawcy właśnie ze względu na swoją kontuję. A jeżeli jakaś oferta już napłynie, na pewno nie będzie wysoka ze względu na wyżej wymieniony uraz.











