W poprzednim sezonie zawodnicy Rolando Marana zajęli dopiero 15. miejsce w lidze. Jednak ich gra była znacznie lepsza niż zajęta lokata w Serie A. Po bardzo interesujących ruchach transferowych apetyty na osiągnięcie sukcesu wzrastają. Do tego dochodzi perspektywa budowy nowego stadionu. Czy na Sardynię wrócą turnieje organizowane przez UEFA?
Przed władzami klubu stało nie lada wyzwanie. Wszelkie plotki dotyczące sprzedaży Nicolo Barelli do Interu sprawdziły się. Cagliari musiało ruszyć na zakupy, żeby strata utalentowanego Włocha nie była aż tak odczuwalna. Udało się, do zespołu został wypożyczony Radja Nainggolan, z kolei Nahitan Nandez został wykupiony za 18 milionów euro. Być może „Isolani” chcą włączyć się do walki o Ligę Europy? Wbrew pozorom zaliczyli w nich trochę występów.
Mecze w USA i zwolnienie w cieniu skandalu
Rok 1967, piłka nożna w Stanach Zjednoczonych nie była popularna. Z tego powodu federacje działające w tym kraju postanowiły stworzyć niecodzienną ligę. Zaproszono do gry 12 klubów z Europy i Ameryki Południowej. Drużyny pod amerykańskimi nazwami przystąpiły do rozgrywek. W ten sposób Chicago Mustangs tak naprawdę to było Cagliari. Vancouver Royal Canadians – pod taką nazwą krył się Sunderland. Dallas Tornado to Dundee United. Trochę pokręcone, prawda?

Zespoły podzielone na dwie grupy, których zwycięzca wystąpił w finale ligi. Przez 46 dni każda z drużyn rozegrała 12 meczów. Trenerem Cagliari był wtedy Manilo Scopigno, 42-letni szkoleniowiec z Paularo. Jego zespół zajął trzecie miejsce w dywizji zachodniej, przegrywając z San Francisco Golden Gate Gales i Los Angeles Wolves (ADO Den Hag i Wolverhampton). Najlepszym strzelcem rozgrywek został Roberto Boninsegna – zawodnik Cagliari. Jednak cały amerykański tour zakończył się zwolnieniem trenera Scopigno. Powód? W momencie gdy odbywało się przyjęcie we włoskiej ambasadzie w Waszyngtonie, szkoleniowiec klubu z Sardynii oddawał mocz na dziedziniec.
Spadek formy – powrót Scopigno
Nowym szkoleniowcem ekipy z Sardynii został Ettore Puricelli, jednak zespół nie radził sobie tak dobrze jak za Scopigno. Odpadł w fazie grupowej Coppa delle Alpi, a z Pucharem Mitropa pożegnał się w ćwierćfinale. Ponadto Cagliari przegrało w Pucharze Włoch już w 1. rundzie. Oprócz tego dopiero dziewiąta lokata w lidze. Zarząd zdecydował się na ponowne zatrudnienie Manilo Scopigno.
Na efekty nie trzeba było długo czekać. Racja, zawodnicy nieco gorzej poradzili sobie w Pucharze Mitropa, ponieważ opadli w 1/8 finału. Jednak sezon 1968/1969 dał finał Pucharu Włoch i drugie miejsce w Serie A. Była to najwyższa lokata w ówczesnej historii klubu. Liderem ofensywy stał się Luigi Riva, lepiej znany jako Gigi. Został królem strzelców ligi, mając na koncie 21 goli. Biorąc pod uwagę, że rozegrał 29 meczów, wynik jest imponujący. Riva obecnie pozostaje najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Włoch, dla której zdobył 35 bramek.












