FJW: Cagliari Calcio – przez Amerykę do jedynego mistrzostwa


Obecnie klub z malowniczej Sardynii może nieśmiało walczyć o europejskie puchary, ale w swojej historii przerabiał bardziej zwariowane sytuacje

21 sierpnia 2019 FJW: Cagliari Calcio – przez Amerykę do jedynego mistrzostwa
wikipedia.org

W poprzednim sezonie zawodnicy Rolando Marana zajęli dopiero 15. miejsce w lidze. Jednak ich gra była znacznie lepsza niż zajęta lokata w Serie A. Po bardzo interesujących ruchach transferowych apetyty na osiągnięcie sukcesu wzrastają. Do tego dochodzi perspektywa budowy nowego stadionu. Czy na Sardynię wrócą turnieje organizowane przez UEFA?


Udostępnij na Udostępnij na

Przed władzami klubu stało nie lada wyzwanie. Wszelkie plotki dotyczące sprzedaży Nicolo Barelli do Interu sprawdziły się. Cagliari musiało ruszyć na zakupy, żeby strata utalentowanego Włocha nie była aż tak odczuwalna. Udało się, do zespołu został wypożyczony Radja Nainggolan, z kolei Nahitan Nandez został wykupiony za 18 milionów euro. Być może „Isolani” chcą włączyć się do walki o Ligę Europy? Wbrew pozorom zaliczyli w nich trochę występów.

Mecze w USA i zwolnienie w cieniu skandalu

Rok 1967, piłka nożna w Stanach Zjednoczonych nie była popularna. Z tego powodu federacje działające w tym kraju postanowiły stworzyć niecodzienną ligę. Zaproszono do gry 12 klubów z Europy i Ameryki Południowej. Drużyny pod amerykańskimi nazwami przystąpiły do rozgrywek. W ten sposób Chicago Mustangs tak naprawdę to było Cagliari. Vancouver Royal Canadians – pod taką nazwą krył się Sunderland. Dallas Tornado to Dundee United. Trochę pokręcone, prawda?

Wikipedia.org

Zespoły podzielone na dwie grupy, których zwycięzca wystąpił w finale ligi. Przez 46 dni każda z drużyn rozegrała 12 meczów. Trenerem Cagliari był wtedy Manilo Scopigno, 42-letni szkoleniowiec z Paularo. Jego zespół zajął trzecie miejsce w dywizji zachodniej, przegrywając z San Francisco Golden Gate Gales i Los Angeles Wolves (ADO Den Hag i Wolverhampton). Najlepszym strzelcem rozgrywek został Roberto Boninsegna – zawodnik Cagliari. Jednak cały amerykański tour zakończył się zwolnieniem trenera Scopigno. Powód? W momencie gdy odbywało się przyjęcie we włoskiej ambasadzie w Waszyngtonie, szkoleniowiec klubu z Sardynii oddawał mocz na dziedziniec.

Spadek formy – powrót Scopigno

Nowym szkoleniowcem ekipy z Sardynii został Ettore Puricelli, jednak zespół nie radził sobie tak dobrze jak za Scopigno. Odpadł w fazie grupowej Coppa delle Alpi, a z Pucharem Mitropa pożegnał się w ćwierćfinale. Ponadto Cagliari przegrało w Pucharze Włoch już w 1. rundzie. Oprócz tego dopiero dziewiąta lokata w lidze. Zarząd zdecydował się na ponowne zatrudnienie Manilo Scopigno.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Racja, zawodnicy nieco gorzej poradzili sobie w Pucharze Mitropa, ponieważ opadli w 1/8 finału. Jednak sezon 1968/1969 dał finał Pucharu Włoch i drugie miejsce w Serie A. Była to najwyższa lokata w ówczesnej historii klubu. Liderem ofensywy stał się Luigi Riva, lepiej znany jako Gigi. Został królem strzelców ligi, mając na koncie 21 goli. Biorąc pod uwagę, że rozegrał 29 meczów, wynik jest imponujący. Riva obecnie pozostaje najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Włoch, dla której zdobył 35 bramek.

Jedyne scudetto w cieniu decyzji arbitra

Jednak najważniejsze sukcesy „Isolani” odnosili w sezonie 1969/1970. Zespół dowodzony przez Scopigno zajął trzecie miejsce w Pucharze Włoch. Swoją przygodę w Pucharze Miast Targowych zakończył na 1/16 finału. Cagliari w tej samej kampanii sięgnęło po jedyne do tej pory scudetto. Na fotel lidera wskoczyło po wygraniu wyjazdowego meczu z Fiorentiną – ówczesnym mistrzem Włoch – 1:0. Co więcej, „Viola” nie przegrała żadnego z ostatnich 29 występów. Stadion we Florencji został wypełniony po brzegi, arbitrem tego spotkania był doświadczony Concetto Lo Bello. Przed starciem nic nie wskazywało, że to on będzie głównym aktorem widowiska.

Cagliari wygrało mecz wyjazdowy 1:0 po golu Gigiego Rivy z rzutu karnego. Była to bardzo kontrowersyjna „jedenastka”. Oprócz tego sędzia nie odgwizdał dwóch przewinień gości w ich polu karnym. Gdy Fiorentina doprowadziła do remisu, Lo Bello anulował gola z powodu minimalnego spalonego. Kibice „Violi” pod koniec spotkania skandowali: „Duce, Duce!”, dając tym samym do zrozumienia, że arbiter jest dyktatorem i faszystą na boisku. Na murawę poleciały butelki, a sam Lo Bello był uwięziony w pokoju sędziowskim przez kilka godzin. Oberwało się również piłkarzom Cagliari, obrzucono kamieniami ich autokar.

Nie jest to relacja z meczu Fiorentina – Cagliari, to relacja z osobistego show, który Concetto Lo Bello odstawił na terenie stadionu we Florencji.Gino Palumbo na łamach „Corriere della Sera”

Co nie zmienia faktu, że Cagliari od tego momentu z góry patrzyło na wszystkich rywali. Od 5. do 30. kolejki przegrało tylko dwa mecze – z Palermo i Interem po 0:1. Zespół zanotował też dziesięć remisów. W 28. kolejce „Czerwono-niebiescy” pokonali 2:0 Bari. Przy porażce Juventusu 0:2 z Lazio w końcu zespół z Sardynii został mistrzem Włoch.

Mistrzostwo Cagliari oznaczało prawdziwe włączenie Sardynii do Włoch. […] Sardynia potrzebowała wielkiego sukcesu i zdobyła go, pokonując Mediolan i Turyn, dwie tradycyjne stolice włoskiego futbolu. Scudetto pozwoliło Sardynii uwolnić się od starożytnych kompleksów niższości i było radosnym wydarzeniem.Gianni Brera

Europejskie puchary

Wygrana w Serie A oznaczała automatycznie możliwość gry w Pucharze Europy Mistrzów Klubowych sezonu 1970/1971. Cagliari w 1/16 finału pokonało Saint-Etienne 3:1. Jednak w 1/8 finału musiało uznać wyższość Atletico Madryt (2:4) mimo zwycięstwa w starciu u siebie 2:1. W domowym spotkaniu podopieczni Manilo Scopigno wyszli na murawę w następującym zestawieniu:

Następną przygodę w europejskich pucharach Cagliari zaliczyło w sezonie 1993/1994. Wówczas zakwalifikowało się do Pucharu UEFA po zajęciu szóstego miejsca w lidze w poprzedniej kampanii. Trenerem zespołu był Luigi Radice, ale od 2. kolejki drużynę prowadził już Bruno Giorgi. Zmagania w Serie A klub zakończył na dziesiątym miejscu, jednak mowa tu o innym sukcesie, a mianowicie o półfinale Pucharu UEFA. Na początku rozgrywek Cagliari pokonało Dinamo Bukareszt 4:3, następnie Trabzonspor 1:1 – zasada bramek na wyjeździe, Mechelen 5:1 i Juventus 3:1. W półfinale przeszkodą nie do przeskoczenia okazał Inter. Mimo zwycięstwa u siebie 3:2 „Isolani” ulegli na Stadio Giuseppe Meazza 0:3. Co interesujące, starcie z Juventusem na Stadio delle Alpi sędziował Polak, Ryszard Wójcik.

W kadrze ówczesnego Cagliari występowali: Valerio Flori, Aldo Firicano, Vittorio Pusceddu, Julio Dely Valdes, Gianfranco Matteoli, Luis Oliveira, Jose Herrera, Matteo Villa, Nicolo Napoli i… Massimiliano Allegri – były trener Juventusu.

***

Po nostalgicznych wspomnieniach pora wrócić do rzeczywistości. Obecna kadra Cagliari ma szansę nawiązać do historii wyżej wspomnianych zawodników. Rolando Maran efektywnie buduje swoją markę na ławce trenerskiej. Dodatkowo na Sardynii kompletuje się solidna kadra. Mianowicie dla „Isolanich” będą grać Radja Nainggolan czy Nahitan Nandez. Ponadto będziemy bacznie obserwować poczynania Sebastiana Walukiewicza. Po więcej informacji na temat obecnego Cagliari zapraszamy do naszego Skarbu Kibica.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski