Były zawodnik Manchesteru United, a obecnie piłkarz Realu Madryt, Gabriel Heinze, w wywiadzie dla klubowych mediów przyznał, że jego zespół ma problemy w defensywie. Czy uda się je wyeliminować?
Nie od dziś wiadomo, że Real Madryt nie najlepiej spisuje się w defensywie. Tak było za czasów Vincente Del Bosque i kolejnych jego następców. W przeciwieństwie do trenerów prowadzących Real po jego kadencji, Hiszpan potrafił słabe elementy wyeliminować. Teraz Bernd Schuster musi zrobić to samo, bo Real, chcąc wygrywać nie tylko krajowe trofea, musi grać lepiej w obronie. W ostatnim ligowym meczu jak „mocna” jest defensywa Realu pokazali piłkarze z Numanci, strzelając aż trzy bramki. Po raz pierwszy od wielu miesięcy głos w tej sprawie zajął obrońca „Królewskich” Gabriel Heinze.
– To nie jest problem bramkarza czy formacji obronnej, to jest problem całej drużyny. Nasza nie najlepsza gra w obronie daje do myślenia, jednak nie warto zbytnio się zamartwiać. Niedawno zaczęliśmy sezon i wiadomo, nie wszystko funkcjonuje tak jak byśmy chcieli. Jesteśmy dobrym zespołem i w przyszłości wyeliminujemy nasze błędy- powiedział Argentyńczyk.
Dzisiaj Real Madryt podejmie absolutnego beniaminka Ligi Mistrzów, reprezentanta Białorusi BATE Borysow.










