Laurent Koscielny przyznaje, że jego występy w tym sezonie są bardzo niespójne. 27-latek zmagał się w ostatnich tygodniach z kilkoma urazami. Teraz oświadcza, że poprawi swoją grę.
Francuz powrócił do treningów w Arsenalu dosyć późno. Było to spowodowane reprezentowaniem barw narodowych na Euro 2012. Ze zgrupowania piłkarz powrócił z kilkoma urazami i teraz ma nadzieję na poprawę swojej gry.

– To było trudne. Straciłem większość spotkań przygotowujących do sezonu w klubie, ponieważ reprezentowałem swój kraj, przez co nabawiłem się niegroźnych kontuzji. Niełatwo było wrócić do gry tak szybko. Sezon się rozpoczął, a ja po prostu nie miałem wystarczająco dużo czasu, aby mój organizm się zregenerował.
– Wiem, że rozegrałem kilka solidnych spotkań. Niestety zdarzały się też słabe występy. Pracuję ciężko, aby pozostać w dobrej kondycji. W klubie jest spora konkurencja, jeżeli chodzi o formację obronną. Mamy jednak do siebie wiele szacunku – mówił Francuz.
Koscielny nie grał w Premier League od 6 października, a więc od spotkania z West Hamem. Jest jednak szansa, że wróci do kadry w sobotnim meczu z Fulham.











