Feyenoord Rotterdam pozostaje bez trenera po pożegnaniu się z Mario Beenem. Jednym z kandydatów do zajęcia jego miejsca jest Ronald Koeman. Szkoleniowiec dał do zrozumienia, że „Portowcom” nie powiedziałby nie.

– Feyenoord jest drużyną, którą zalicza się do wyższej kategorii, niż mogłaby to sugerować obecna sytuacja klubu. Praktycznie każdy trener chciałby pracować w takim zespole. Szczerze mówiąc, nie myślałem o pracy w Feyenoordzie. Wieść o odejściu Beena zdziwiła mnie. Z tym klubem wiąże mnie przeszłość, aczkolwiek nie mam pojęcia, czy to jest argument przemawiający na moją korzyść. Wiele tu się zdarzyło po moim odejściu. Jednak takiej drużynie jak Feyenoord bym nie odmówił – powiedział Koeman.
Były piłkarz podczas kariery zawodniczej był graczem „Portowców” w latach 1995-1997. W ich barwach rozegrał 61 meczów i strzelił 19 goli. Wcześniej pracował w PSV Eindhoven, Valencii i AZ Alkmaar.











