Wszystkim dobrze znane są problemy, z jakimi boryka się Łukasz Piszczek. Po finałowym starciu w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium prawy obrońca Borussii Dortmund oraz reprezentacji Polski podda się operacji biodra. Trener Juergen Klopp jest pełen podziwu dla tego zawodnika.
Szkoleniowiec Borussii Dortmund pytany, który zawodnik ma największy wpływ na grę, naturalnie nie wyróżnia żadnego z nich, jednak wyrazy podziwu kieruje w stronę Łukasz Piszczka, który z zaciśniętymi zębami rozgrywa kilka ostatnich meczów.
– Nie znam zbyt wielu zawodników, którzy mając takie problemy, jakie ma Łukasz, byliby w stanie grać na tak wysokim poziomie. Nie chcę bawić się w lekarza i tłumaczyć, co mu dolega, ale naprawdę nie ma wielu piłkarzy na świecie, którzy przy takich kłopotach ze zdrowiem cały czas zaciskaliby zęby i jeszcze przekonywali trenera, że nic im nie jest – powiedział z uznaniem Klopp.
Charyzmatyczny niemiecki trener od kilkunastu dni zasypywany jest pytaniami, kto wygra Ligę Mistrzów? Jakie szansę ma jego zespół? Czy zgadza się z tym, że to Bayern jest faworytem? Klopp za każdym razem przyznaje, że to klub z Monachium jest zdecydowanym faworytem. Trener Borussii nigdy nie lubił stawiać swojej drużyny w tej roli. Zapytano go także, czy Bayern jest obecnie najlepszą ekipą na świecie.
– Pewnie tak jest, mogę się przychylić do tej opinii. Ale jakie to ma znaczenie przed finałem? Mamy się od razu poddać? Na pewno mamy szansę pokonać najlepszy zespół świata, ale czy to oznacza, że wówczas o nas tak się będzie mówić? Nie sądzę – skomentował.
Wygra Borrusia.