Podopieczni Jacka Magiery swój pierwszy mecz rozegrają przeciwko młodzieżowej reprezentacji Kolumbii. Z doświadczenia na mundialu w Rosji wiemy, że Kolumbijczycy potrafią być niebezpieczni, ale czy to samo powiedzieć można o drużynie złożonej z młodzieżowców? Dziś postaramy się przybliżyć wam młodzieżową reprezentację Kolumbii, przy okazji prezentując jednych z najbardziej przyszłościowych zawodników Ameryki Południowej. W tworzeniu artykułu pomógł nam Simon Edwards – ekspert od spraw związanych z Kolumbią.
Droga do mistrzostw
Rozpocznijmy od zasad. Na mundial do lat 20. awansują cztery zespoły z Ameryki Południowej. Finaliści wyłaniani są co dwa lata, podczas (rozgrywanych w tym samym roku, co mundial) mistrzostw Ameryki Południowej do lat 20. W samych mistrzostwach udział bierze 10 zespołów, które podzielone są na dwie grupy. Z każdej z grup do fazy finałowej awansują trzy zespoły, a dwa wracają do domu. Podczas fazy finałowej, w grupie złożonej z sześciu zespołów, obowiązuje system gry każdy z każdym. Każda reprezentacja rozgrywa 5 meczów, a zwycięża ta, która zgromadzi najwięcej punktów na swoim koncie.
Młodzi Kolumbijczycy zdołali bezpiecznie zakwalifikować się do rundy finałowej, zdobywając 7 punktów w 4 meczach. Do mistrzostw świata Kolumbia zakwalifikowała się jednak rzutem na taśmę – w fazie finałowej „Los Cafeteros” zgromadzili zaledwie 5 punktów. Tyle samo punktów zdobyła reprezentacja Brazylii, jednak dzięki lepszemu bilansowi bramek to Kolumbijczycy zajęli czwarte miejsce, zgarniając tym samym bilety na mundial do Polski.
Tytanowa defensywa, słomiana ofensywa
Podczas turnieju rozgrywanego w Chile reprezentacja Kolumbii wyróżniała się znacznie na tle innych. Kolumbijczycy stracili najmniej bramek spośród wszystkich drużyn biorących udział w rozgrywkach – tylko 3 w 9 spotkaniach! Z drugiej strony widać było wyraźnie brak jakości w ataku, czego efektem było zdobycie zaledwie czterech bramek, co jest najgorszym wynikiem wśród ekip, które dostały się do rundy finałowej.
Zawodnikiem, który spaja defensywę w reprezentacji Kolumbii jest Carlos Cuesta. Dla młodych „Cafeteros” jest to jeden z najważniejszych, o ile nie najważniejszy zawodnik. Obecnie grający w kolumbijskim Atletico Nacional 20-latek, jeszcze gdy miał 18 lat występował wraz z klubem podczas Copa Libertadores. Oprócz tego jest to najbardziej doświadczony zawodnik w reprezentacji. – Bardzo opanowany i dojrzały zawodnik. Przypomina Ivana Cordoba – mówi Simon Edwards.










