W najbliższą sobotę Górnik po dłuższej przerwie ponownie zagra na własnym stadionie o ligowe punkty. Rywalem zabrzan będzie Cracovia (początek meczu godz. 13:30). Piłkarze Górnika już wiedzą, czego oczekują od nich kibice.

Po dwóch zwycięstwach z rzędu (1:0 z GKS-em Bełchatów i 2:1 z Lechem Poznań) na własnym terenie oraz sporym awansie w ligowej tabeli, apetyty zabrzańskich kibiców zostały rozbudzone. Dobra passa została przerwana w Gdańsku, gdzie Górnik uległ Lechii 1:2, a tydzień później pozostał niedosyt po zremisowanym 1:1 meczu z ŁKS-em. Zabrzanie ugrali w dwóch meczach wyjazdowych tylko punkt, choć w obu spotkaniach prowadzili i do pewnego momentu byli zespołem zdecydowanie lepszym.
Pucharowe zwycięstwo nad Dolcanem oglądała w Ząbkach 50-osobowa grupa sympatyków Górnika, którzy po końcowym gwizdku podziękowali swoim ulubieńcom za zwycięstwo i awans do kolejnej rundy. Piłkarze usłyszeli także z ust kibiców „Tylko zwycięstwo, z Cracovią tylko zwycięstwo”. Komplet punktów w tym spotkaniu na pewno pozwoliłby fanom Górnika zapomnieć o straconych punktach z Lechią i ŁKS-em… Dodajmy, że trener Adam Nawałka będzie miał do dyspozycji Michala Gasparika (powrót z testów w Izraelu), z kolei mało realny jest występ kapitana drużyny, Adama Banasia, który leczy skutki naderwania więzadła pobocznego.











