Pomocnik Realu Madryt wie, że ostatnio jego forma nie pozwala mu na wywalczenie pewnego miejsca w składzie. Niemiec nie ma jednak zamiaru składać broni i zapowiada walkę.
– Miejsce na ławce rezerwowych podczas ostatniego El Clasico było dla mnie wielkim rozczarowaniem. Bardzo ciężko pracowałem cały tydzień, żeby znaleźć się w składzie. Ale to była decyzja trenera, mnie nie pozostało nic innego, tylko ją zaakceptować. Oczywiście ciągle uważam, że Mourinho jest najlepszym szkoleniowcem świata. To, czy gram, nie ma żadnego wpływu na tę opinię.
Khedira słabo wszedł w obecny sezon, punktem kulminacyjnym spadku formy była chyba czerwona kartka w meczu z Levante.
– To wszystko było dobrą szkołą charakteru. Wiedziałem, jak trudno jest wyjść z takiej negatywnej spirali. Byłem świadomy tego, że muszę ciężko pracować. Dużo rozmawiałem z innymi zawodnikami, zmieniłem dietę. Ostatnie tygodnie pokazały, że nie mam zamiaru się poddać. Chcę zostać w Madrycie.










