Nowy nabytek Celtiku twierdzi, że trzeba wykonać wielką pracę, by prześcignąć Glasgow Rangers w wyścigu po tytuł.
Piłkarz Tottenhamu, będący na wypożyczeniu w szkockim klubie, twierdzi, że 10 punktów straty do odwiecznego rywala jest z całą pewnością możliwe do zniwelowania.
– Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy zrezygnować z walki. Musimy trzymać się razem. Przed nami długa droga, wszystko może się przydarzyć – stwierdził nowy nabytek Celtiku. – Przegrana z Kilmarnock była rozczarowująca. Byliśmy lepsi i mieliśmy swoje okazje. Musimy o tym zapomnieć i myśleć o następnym spotkaniu.










