Międzynarodowe Centrum Studiów Sportowych (CIES) przygotowało zestawienie najlepszych młodych zawodników w Europie (wyłączając ligi TOP5), sugerując się indeksem InStat. Ciekawie wypadli w nim młodzi Polacy z ekstraklasy, choćby Jakub Kamiński z Lecha Poznań, który przoduje w klasyfikacji napastników. Jak prezentują się inni? Postanowiliśmy to sprawdzić.
CIES, a konkretnie wchodzące w jego skład Football Observatory, pokusiło się o zestawienie graczy U-20 z najwyższym InStat indeksem w ligach poza tymi uznawanymi za najlepsze pięć w Europie. Bardzo ciekawie wypadli w nim polscy młodzieżowcy (grający w ekstraklasie), a Jakub Kamiński z poznańskiego Lecha znajduje się na 1. miejscu w klasyfikacji napastników.
Wiadomo, że z klasyfikacji wyłączono te najbardziej prestiżowe rozgrywki, ale nie zmienia to faktu, że gracze z ekstraklasy wypadają bardzo dobrze na tle swoich rówieśników czy to ze Szwajcarii, Portugalii, czy na przykład Ukrainy.
Wspomniany już Kamiński czy inni, jak Trelowski, Bejger, Dziekoński, to młodzieżowcy uznani w Polsce, słyszeli o nich również w innych częściach kontynentu – o ich potencjale świadczy również klasyfikacja, w której nasi piłkarze zajęli wysokie miejsca. Szkolimy nad Wisłą coraz lepiej, nie musimy się wstydzić i jak widać, wszystko zmierza w dobrym kierunku (chociaż do najlepszych wciąż wiele nam brakuje).
Jakub Kamiński najlepszy wśród napastników
19-letni Kamiński z Lecha – już wkrótce z Wolfsburga – wyróżniał się na polskich boiskach i zapracował na transfer do Bundesligi, gdzie jego talent może rozwinąć się jeszcze bardziej. Wszechstronny zawodnik mimo swojego młodego wieku wykręcał bardzo dobre statystyki, a co się z tym wiąże, śrubował swoje noty, w tym InStat index. Wychowanek Szombierek Bytom, sprzedany niedawno za 10 milionów euro, wyprzedził między innymi Sebastiano Esposito z Basel czy Karima Adeyemiego z Salzburga. Polak uplasował się też na 5. miejscu w klasyfikacji bez podziału na pozycje. Wyżej byli tylko zawodnicy Ajaksu Amsterdam, Fulham czy Dynama Moskwa.
Ciekawie robi się, kiedy do wszystkiego włączymy ligi TOP 5. Kamińskiego znajdziemy wtedy na 19. lokacie, jeśli analizujemy zawodników bez podziału na pozycje, oraz na miejscu 3., jeśli spoglądamy tylko na napastników (lepszy InStat index mają tylko Kamaldeen Sulemana z Rennes i Quentin Merlin z FC Nantes).











