Brazylijczyk Kaka zapewnił, że mimo plotek mówiących o jego odejściu z Realu, zamierza zostać na Santiago Bernabeu i wygrywać kolejne tytuły. Dobiega końca już drugi nieudany sezon 29-latka w białej koszulce.
Od momentu przejścia z Milanu do Realu Kaka jest cieniem piłkarza, którego niemal czcili kibice z San Siro. Brazylijczyk w trakcie dwóch sezonów na Santiago Bernabeu raptem w kilku meczach nawiązał do swojej najwyższej formy, nic dziwnego, że temat jego transferu powraca jak bumerang.

– Chcę zostać w Realu Madryt i przede wszystkim grać. To jest cała prawda, jeśli chodzi o moją przyszłość. Nie zamierzam wracać ani do Włoch, ani do Brazylii, jak również spróbować swoich sił w Premiership. Myślę tylko o Realu – wyznał Brazylijczyk.
Kaka odniósł się również konkretnie do plotek o powrocie do Milanu (prezydent mistrza Włoch, Silvio Berlusconi, powiedział, że powitałby Brazylijczyka z otwartymi ramionami – przyp. red.):
– Z działaczami Milanu zawsze miałem dobre kontakty i tak pozostaje do dzisiaj. Kiedyś powiedziałem im, że jeśli odejdę, to tylko do Realu, a oni to uszanowali i odrzucili bajeczną ofertę Manchesteru City. Nie myślę jednak o powrocie na San Siro, chcę grać w Realu i zdobywać kolejne trofea.
Piłkarz wicemistrza Hiszpanii zapowiedział również, że raczej nie weźmie udziału w zbliżającym się turnieju Copa America:
– Jestem zmęczony sezonem oraz urazami, które w trakcie niego przechodziłem. Nie jestem w dobrej formie fizycznej i niemal na pewno nie wystąpię na Copa America.











