Szkoleniowiec Lechii Gdańsk, Tomasz Kafarski, jest zadowolony z gry swojego zespołu w spotkaniu z Lechem Poznań. Dzięki zwycięstwu nad piłkarzami trenera Bakero Lechia awansowała na trzecie miejsce.

– Tak jak Lechia była chwalona jesienią za piękny styl, tak teraz naszym znakiem firmowym stała się gra do końca. Ta konsekwencja pomogła nam w czterech kolejnych meczach. Wierzę, że nie zabraknie nam jej również w dwóch ostatnich konfrontacjach z Widzewem i Zagłębiem. Co do ostatniego spotkania z Zagłębiem marzy mi się przynajmniej dwukrotnie większa liczba kibiców niż dziś. Ostatni mecz przy Traugutta 29 wymaga od nas wyjątkowej oprawy – powiedział po meczu Tomasz Kafarski.
W podobnym tonie wypowiadał się Łukasz Surma, pomocnik drużyny z Gdańska. Były piłkarz Lechii stwierdził, że to już kolejne spotkanie, w którym jego zespół pokazuje, że walka toczy się do ostatniego gwizdka, a losy meczu zawsze można odmienić. Surma uważa też, że Lechia ma duże szanse na grę w europejskich pucharach.











