
Rekordzista Ekstraklasy pod względem występów (559), który po karierze zaczął od IV ligi; od 2026 roku selekcjoner kadry U-18.
Łukasz Surma urodził się 28 czerwca 1977 roku i jest wychowankiem Wisły Kraków. W Ekstraklasie zadebiutował w lipcu 1996 roku, a po awansie Wisły do elity grał w niej jako 18-latek. W 1998 roku odszedł do Ruchu Chorzów, który nazywa klubem, jaki ukształtował go w seniorskiej piłce. Potem przez pięć lat był piłkarzem i kapitanem Legii Warszawa (mistrzostwo Polski 2006), grał w Izraelu w Maccabi Hajfa i Ihud Bnei Sakhnin, w austriackiej Admirze Mödling, w Lechii Gdańsk, a w wieku 36 lat wrócił do Ruchu. Zakończył karierę w 2017 roku z rekordem 559 meczów w ekstraklasie i pięcioma spotkaniami w reprezentacji Polski, w której zadebiutował 12 października 2002 roku w meczu z Łotwą.
Od Ruchu wyniósł szacunek do „szkoły chorzowskiej”: Waldemar Fornalik, Edward Lorens i Orest Lenczyk byli dla niego trenerami najważniejszymi. Największą charyzmę w szatni miał według niego Lorens, a z fizycznego przygotowania ceni szkołę doktora Wielkoszyńskiego.
Po zakończeniu gry nie był pewien, czy chce zostać trenerem. Wiedział tylko, że nie zacznie od roli asystenta: uważał, że nie nauczy go to prowadzenia zespołu, a samodzielną pracę i tak musiałby zaczynać od niższych lig. W styczniu 2018 roku został grającym trenerem czwartoligowej Watry Białka Tatrzańska. Przejął drużynę na 13. miejscu, z 17 punktami, a wiosną była ona najlepsza w lidze (36 punktów w 16 meczach). Przyznaje, że to wtedy poczuł, że potrafi ustawić zespół.
W lipcu 2018 roku został trenerem juniorów starszych Wisły w Centralnej Lidze Juniorów, ale po kilku dniach zrezygnował. Stowarzyszenie Kibiców Wisły zaprotestowało, przypominając dwie sytuacje: rzucenie koszulką Wisły w trenera Wojciecha Łazarka w 1997 roku i pocałowanie herbu Legii po golu przeciwko Wiśle w 2003 roku.
9 października 2018 roku został trenerem trzecioligowej Soły Oświęcim, ostatniej w tabeli i od dziewięciu meczów bez zwycięstwa. W debiucie przegrał 0:3 w Sandomierzu i sam przyznaje, że źle ustawił zespół: na konferencji musiał zaciskać zęby. III liga okazała się dla niego dużym skokiem, a wyobrażenie o grze ofensywnej, przeniesionej z Białki, nie zgadzało się z możliwościami drużyny. Przez zimę przebudował zespół, który od końca kwietnia wygrywał, i utrzymał Sołę.
Latem 2019 roku objął drugoligową Garbarnię Kraków, która dopiero co spadła z I ligi. Debiutował 27 lipca 2019 roku w meczu z Górnikiem Łęczna (0:1). Jeszcze w Oświęcimiu jego licencja stała się tematem sporu: Podlasie Biała Podlaska żądało walkowera, twierdząc, że Surma nie miał uprawnień do prowadzenia trzecioligowca. Małopolski ZPN wyjaśnił, że kurs UEFA A ukończył w 2013 roku, a w dokumentach PZPN omyłkowo wpisano UEFA B. W Garbarni po dobrej końcówce sezonu 2019/2020 zabrakło punktu do baraży o I ligę, a jesienią 2020 roku drużyna wyszła ze strefy spadkowej, zdobywając w pięciu ostatnich kolejkach trzynaście punktów. We wrześniu 2020 roku znalazł się wśród absolwentów kursu UEFA Pro. Z Garbarnią rozstał się w czerwcu 2021 roku po dwóch pełnych sezonach.
Po półrocznej przerwie, w grudniu 2021 roku, był trenerem trzecioligowego Piasta Żmigród, ale po dwóch meczach przyjął ciekawszą ofertę. 22 marca 2022 roku został trenerem Stali Stalowa Wola, wtedy trzecioligowego faworyta, który tracił osiem punktów do lidera, Siarki Tarnobrzeg. Zapowiedział brak rewolucji i zachowanie dobrych elementów, na przykład stałych fragmentów, a do klubu sprowadził m.in. Jakuba Kowalskiego, Łukasza Soszyńskiego, Dawida Imielę i Jakuba Banacha, którzy zostali w klubie. Został zwolniony w marcu 2023 roku, gdy Stal traciła do prowadzącej Wieczystej Kraków punkt. Później Stal pod wodzą Ireneusza Pietrzykowskiego awansowała z trzeciej do pierwszej ligi. Surma wspomina, że była to praca w klubie, w którym „nie wchodzi w grę inne miejsce niż pierwsze”.
15 sierpnia 2023 roku zastąpił Tomasza Kafarskiego w drugoligowej Sandecji Nowy Sącz, ostatniej w tabeli po czterech kolejkach. Odszedł 5 stycznia 2024 roku. Potem przez rok nie pracował; jak mówił, pomagał dzieciom w lekcjach i oglądał piłkę. W grudniu 2024 roku objął trzecioligową Pogoń-Sokół Lubaczów i pracował tam do wiosny 2025 roku.
23 czerwca 2026 roku Zarząd PZPN powierzył mu reprezentację Polski rocznika 2009, która od sezonu 2026/2027 gra w kategorii U-18. Zastąpił w tej roli Łukasza Sosina.
Najmocniej zmienił go pragmatyzm. W grudniu 2020 roku mówił, że zrezygnował z „ułańskiej fantazji”: nadal chce grać ładnie, ale fundamentem jest dyscyplina w obronie, bo dopiero ona pozwala ryzykować w ataku. Obronę nazywa sztuką równą ofensywnej. W Stalowej Woli opisywał siebie jako trenera, który lubi grę kombinacyjną i ruch, ale wie, że to ryzyko, które trzeba skalkulować.
Trening ma być ciężki, ale zawsze związany z piłką: zawodnik z III ligi przychodzi po pracy pograć, więc w każdej jednostce zostawia coś „podwórkowego”. Dużo uwagi poświęca regeneracji: snowi, jedzeniu, a w klubie ustala dni z beczką z zimną wodą.
Nie lubi nadmiaru tłumaczenia. Woli wysłać ogólny sygnał na analizie i po czasie sprawdzić, czy piłkarz wyciągnął wnioski, niż uzasadniać każdą decyzję. Po latach zauważył jednak, że to, co mówi w szatni, nie dociera do każdego tak samo, i trzeba znaleźć klucz do porozumienia z konkretnym zawodnikiem. Przed publicznością ocenia ostrożnie, na gorąco nie zgłasza szczegółowych zastrzeżeń do gry swoich zawodników. Do swoich błędów przyznaje się bez oporów, także w relacjach z piłkarzami, np. wycofał ostre słowa z przerwy dwa dni później.
W Garbarni budował skład z młodzieży porzuconej przez inne krakowskie kluby; marzył, by co roku jeden junior trafiał do pierwszej drużyny. Sam nie lubi zmieniać piłkarza przed przerwą, bo pamięta, jak wściekły był, gdy ściągał go Łazarek.
„To moja największa zmiana jako szkoleniowca, wyzbyłem się tej ułańskiej fantazji.” (Weszło, grudzień 2020)
„Trener musi mieć skórę twardszą niż piłkarz.” (LoveKraków, maj 2023)
15
meczów
1,07
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 4 remisy, 7 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2023–20242 liga | 2 liga | 15 | 4-4-7 | 1,07 | |
| 2022–2023 | 1 | 0-0-1 | 0,00 | ||
| 2020–20212 liga | 2 liga | 52 | 23-11-18 | 1,54 | |
| 20192 liga | 2 liga | 21 | 6-7-8 | 1,19 |





