Kaczki transferowe: wymiana u gigantów Premier League. Mascherano żegna się z Barceloną


26 stycznia 2018 Kaczki transferowe: wymiana u gigantów Premier League. Mascherano żegna się z Barceloną

Nasze najnowsze „Kaczki transferowe” tradycyjnie opisują ruchy związane z Barceloną. Tym razem pożegnano się z Javierem Mascherano, który zapowiadał od dłuższego czasu odejście z klubu. Poza tym opisujemy wymianę pomiędzy dwoma angielskimi drużynami, kilka zmian klubów przez polskich piłkarzy oraz ciekawe umowy hiszpańskich drużyn.


Udostępnij na Udostępnij na

Transfery, które zostały sfinalizowane

Kto: Juergen Locadia
Skąd: PSV
Dokąd: Brighton

Beniaminkowie Premier League radzą sobie przyzwoicie, ale nie oznacza to utrzymania się w lidze. Brighton ma problem z kluczowym strzelcem, którego w tej drużynie wyraźnie brakuje. Władze angielskiego klubu postanowiły pójść sprawdzoną ścieżką i sprowadzić z Holandii nowego piłkarza. Teraz dla nich bramki w Premier League ma zdobywać Juergen Locadia. Kwota, jaką otrzymał lider Eredivisie za swojego piłkarza, to 17 mln euro (rekord transferowy klubu). 24-latek w Holandii przez rundę jesienną w 18 meczach strzelił dziewięć goli oraz zaliczył siedem asyst. Był jedną z kluczowych postaci PSV w obecnym sezonie. Teraz Locadia ma pomóc Brighton w bezpiecznym utrzymaniu w Premier League. Kibice „Mew” będą musieli najpierw uzbroić się w cierpliwość, bo nowy zawodnik leczy kontuzję.

Kto: Salem Al-Dawsari, Yahya Al-Shehri, Fahad Al-Muwallad
Skąd: Hilal, Al-Nasr, Ittihad
Dokąd: Villarreal, Leganes, Levante

Nazwiska piłkarzy z Arabii Saudyjskiej za dużo fanom piłki nożnej w Europie nie mówią. Nawet jeżeli mamy do czynienia z reprezentantami kraju. Zatem jakim cudem trafili oni do Hiszpanii? Już wyjaśniamy. Ministerstwo Sportu Arabii Saudyjskiej wraz z tamtejszym Związkiem Piłkarskim nawiązało współpracę z La Liga. Dzięki niej dziewięciu arabskich zawodników grających w kadrze lub ocierających się o nią trafi do drużyn z najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii oraz jej zaplecza (na zasadzie wypożyczenia). Ten ruch ma sprawić, że reprezentanci Arabii Saudyjskiej będą mogli zebrać odpowiednie doświadczenie przed mundialem, a La Liga dostanie odpowiednią zapłatę i reklamę na Półwyspie Arabskim. Zobaczymy już wkrótce, ile z tej umowy wyjdzie dobrego dla obu stron.

Kto: Robin van Persie
Skąd: Fenerbahce
Dokąd: Feyenoord

Kibice w Rotterdamie wreszcie doczekali się powrotu Robina van Persiego. Od lata spekulowano o powrocie 34-latka do rodzimego miasta. Wreszcie udało się zimą dopiąć przenosiny. Były reprezentant Holandii przeszedł do Feyenoordu na zasadzie wolnego transferu. W Turcji w rundzie jesiennej w barwach Fenerbahce holenderski napastnik nie dostał za wiele szans zaprezentowania się na boisku. Uzbierał raptem pięć występów. Bardziej myślami był już gdzie indziej. Na przywitanie się z fanami w Rotterdamie połączone z prezentacją przyszedł z synem, który może w przyszłości pójdzie w ślady ojca.

Kto: Mateusz Klich
Skąd: Leeds
Dokąd: Utrecht

Mateusz Klich latem trafił do Leeds United. Minęło pół roku, a Polak nie potrafił przebić się do pierwszego składu „Pawi”. W myślach polskiego pomocnika było załapanie się do reprezentacji Polski i wyjazd na mundial. Aby mogło być to możliwe, 27-latek został wypożyczony do Utrechtu. Ziemia holenderska najlepiej służy Klichowi. W przeszłości tam już dwukrotnie odbudowywał się i najprawdopodobniej podobnie będzie w Utrechcie.

Kto: Alexis Sanchez
Skąd: Arsenal
Dokąd: Man Utd

Drogi Alexisa Sancheza i Arsenalu od dłuższego czasu zaczęły być rozbieżne. Chilijczyk marzył o kolejnym kroku w karierze i przejściu do drużyny walczącej o najwyższe trofea. „Kanonierzy” pewnie jeszcze zimą zaczną powolną przebudowę zespołu. O piłkarza z londyńskiej ekipy długo starał się Manchester City, ale ostatecznie to Manchester United dogadał się z 29-latkiem. Sam transfer przeciągał się przez kilka dni, bo kluby nie mogły dojść do porozumienia w kwestii kwoty lub wymiany. Gdy rozmowy dobiegły końca, Sanchez mógł wreszcie zaprezentować się w nowych barwach.

Kto: Henrikh Mkhitaryan
Skąd: Man Utd
Dokąd: Arsenal

W Manchesterze skreślony został Henrikh Mkhitaryan. Ormianin już zimą miał wolną rękę w poszukiwaniu pracodawcy. Długo spekulowano o Borussii Dortmund, pojawiało się też zainteresowanie ze strony Interu. Gdy „Czerwone Diabły” zagięły parol na Alexisa Sancheza,  pomyślano, że można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zaproponowano wymianę. Chilijczyk trafi na Old Trafford, a do Arsenalu w zamian powędruje Mkhitaryan. Tego samo dnia w Manchesterze i w Londynie zaprezentowano nowych zawodników. Transfery opiewały na 40 mln euro, ale tak naprawdę po prostu doszło do wymiany.

Kto: Rafinha Alcantara
Skąd: Barcelona
Dokąd: Inter

Rafinha jest wychowankiem Barcelony. Mówiono, że w przyszłości będzie mógł dorównać umiejętnościami swojemu bratu – Thiago. Niestety wychodzi na to, że podobnie jak on będzie musiał opuścić „Dumę Katalonii”. 24-latek przez 3,5 roku próbował wywalczyć miejsce w składzie Barcelony. Kolejny raz się nie udało i postanowił spróbować sił w nowym miejscu. Trafi na wypożyczenie do Interu Mediolan.

Kto: Michał Żyro
Skąd: Wolverhampton
Dokąd: Charlton

Pewnie nie trzeba nikomu przypominać, jak poważnej kontuzji w Anglii doznał Michał Żyro. Były legionista musiał długo wracać do zdrowia i czekać szans na powrót do składu Wolverhamptonu. Ekipa Polaka jest na łatwej drodze od powrotu do Premier League, ale od kiedy Żyro złapał kontuzję, wiele się zmieniło w drużynie. 25-latek jest w pełni gotowy do gry od lata, ale nie potrafił przekonać trenera do swoich umiejętności. Polak złapał się tylko dwukrotnie do składu, w momencie kiedy „Wilki” grały w pucharze. Od dłuższego czasu zapowiadało się na to, że Żyro poszuka nowego klubu. Anglii nie opuszcza, ale zagra o szczebel niżej, w Charlton Athletic. Do londyńskiego klubu trafił na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu. Trzymamy kciuki za powrót do formy sprzed kontuzji.

Kto: Nicolae Stanciu
Skąd: Anderlecht
Dokąd: Sparta Praga

Do ciekawego transferu doszło u naszych południowych sąsiadów. W czeskiej lidze Sparta Praga zalicza sporą stratę do czołówki. Postanowiono działać już teraz i władze czeskiego klubu wydały sporo pieniędzy na nowego piłkarza. Do Sparty trafi Nicolae Stanciu. Reprezentant Rumunii od zeszłego sezonu był zawodnikiem Anderlechtu. W Brukseli w pierwszym sezonie był jednym z kluczowych zawodników. Wraz z obecnymi rozgrywkami przyszedł kryzys, który dopadł m. in. 24-latka. Stanciu trafi do Sparty za prawie cztery mln euro. Umowa zawarta między obiema drużynami pozwala na większe wzbogacenie się Anderlechtu. Bonusy zawarte w kontrakcie Rumuna mogą sprawić, że wartość transferu wzrośnie nawet do 10 mln euro.

Kto: Jarosław Jach
Skąd: Zagłębie
Dokąd: Crystal Palace

To, że Jarosław Jach opuści zimą Zagłębie, było pewne. Zagwozdką było tylko to, gdzie reprezentant Polski może trafić. Przez jakiś czas przebywał w Niemczech, gdzie trwały rozmowy z Ingolstadt. Następnie Jach udał się do Anglii, gdzie rozmawiano z Crystal Palace. Anglicy pierwotnie nie mogli dogadać się z „Miedziowymi”. Na szczęście dla Polaka negocjacje przeciągnęły się tylko o parę dni i 23-latek trenuje już z nową drużyną. Wkrótce się przekonamy, czy będzie musiał czekać tak długo na swoją szansę jak Jan Bednarek, który trafił latem do Southamptonu.

Kto: Lassana Diarra
Skąd: Al-Jazira
Dokąd: PSG

Lassana Diarra zniknął z orbity europejskich fanów piłki nożnej na początku 2017 roku. Wtedy to rozstał się z Olympique’iem Marsylia. Następnie Francuz trafił do ZEA, gdzie reprezentował barwy Al-Jaziry. W nowym otoczeniu defensywny pomocnik nie czuł się dobrze. W barwach mistrza ZEA rozegrał tylko pięć spotkań. Jeszcze w grudniu zeszłego roku mocno starał się o rozwiązanie umowy z Al-Jazirą. Nie było go w składzie drużyny na Klubowe Mistrzostwa Świata. Teraz wraca od Europy i od razu wskakuje na wysoką półkę. PSG zweryfikuje, czy z Lassany Diarry da się jeszcze wyciągnąć to, co najlepsze. Więcej o 32-latku można przeczytać w artykule, który pojawił się na łamach iGola.

Kto: Gabriel Barbosa
Skąd: Inter
Dokąd: Santos

Jeszcze parę lat temu do reprezentacji Brazylii „wdarło się” dwóch młodzieniaszków – Gabriel Jesus i Gabriel Barbosa. Bez kompleksów weszli do kadry i obaj grali w pierwszym składzie. Mieli być przyszłością brazylijskiej piłki. Tylko kwestią czasu było, jak obaj trafią do Europy. Pierwszy trafił pod skrzydła Pepa Guardioli i od debiutu w Manchesterze City pokazuje swój talent. Drugi w Europie pojawił się pół roku szybciej, ale jak dotąd udowadniał tylko, jak wielką pomyłką był. Brazylijczyk trafił do Interu, gdzie nie potrafił przebić się do pierwszego składu. Wybrano go najgorszym graczem w Serie A. W obecnym sezonie miał odbudować się w Benfice. Niestety w Lizbonie też nie zachwycał i w zimie Portugalczycy oddali go z powrotem do Interu. Ani klimat Mediolanu, ani Lizbony nie posłużył 21-latkowi. „Nerazzurri” nie chcieli całkiem rezygnować z młodego zawodnika i dla dobra klubu oraz piłkarza wysłano go do Brazylii. W rodzimym kraju ma się odbudować na rocznym wypożyczeniu w Santosie, którego jest wychowankiem.

Kto: Neven Subotić
Skąd: BVB
Dokąd: ASSE

Neven Subotić za czasów Juergena Kloppa oraz dominacji w Niemczech Borussii był jedną z pierwszoplanowych postaci. Trudno było sobie wyobrazić, aby ktokolwiek mógł rozbić parę Subotić – Hummels. Niestety, los okazał się być okrutnym dla Serba. Fala kontuzji, jaka napotkała 29-latka, wyhamowała jego karierę. Od 2015 roku miał problemy z regularną grą. Dopiero ubiegłoroczne wypożyczenie do Koeln sprawiło, że przez rundę wiosenną był podstawowym zawodnikiem „Kozłów” i mógł powoli wracać do formy. Ekipa z Kolonii nie była zainteresowana wykupieniem Serba. Obecny sezon nie był łatwy dla Suboticia. Serb nie był w stanie przebić się do składu Borussii i zimą zmienia otoczenie. Na zasadzie wolnego transferu zostanie zawodnikiem AS Saint-Etienne.

Kto: Javier Mascherano
Skąd: Barcelona
Dokąd: Hebei China Fortune

Po ośmiu latach gry w Barcelonie Javier Mascherano zdecydował się na zmianę klubu. Argentyńczyk, który najprawdopodobniej zagra ostatnie mecze w kadrze podczas mundialu w Rosji, przeniesie się do Chin. Za 5,5 mln euro zasili Hebei China Fortune. Rola 33-latka w drużynie „Dumy Katalonii” coraz bardziej malała. Już jesienią mówiono o transferze Mascherano. Seria urazów defensorów powstrzymywała władze Barcelony przed puszczeniem Argentyńczyka do Chin z początkiem roku. Teraz, gdy do zdrowia wrócił już Samuel Umtiti, pozwolono odejść doświadczonemu obrońcy. Debiut w nowych barwach nastąpi w marcu, kiedy to wystartuje chińska liga.

Kto: Fedor Cernych
Skąd: Jagiellonia
Dokąd: Dinamo Moskwa

W styczniu pozwolenie na zmianę otoczenia otrzymał Fedor Cernych. Litwin był jedną z kluczowych postaci Jagiellonii. W rundzie jesiennej w 26 meczach zdobył cztery bramki oraz zaliczył osiem asyst. W Białymstoku postawiono przyciąć koszty i pozbyć się kilku zawodników. Od dłuższego czasu spekulowano o możliwym transferze 26-latka do Dinamo Moskwa. Kapitan reprezentacji Litwy kosztował ok. 300 tys. euro.

Kto: Joao Mario
Skąd: Inter
Dokąd: WHU

Dzisiaj doszło do dość nieoczekiwanego ruchu transferowego. Inter wypożyczył do końca sezonu do West Hamu Joao Mario. Portugalczyk trafił do Mediolanu po Euro 2016. Był podstawowym zawodnikiem „Nerazzurrich”, a teraz zasili angielską drużynę. Po przyjściu Rafinhii zrobiło się ciasno w środku pola, dlatego ktoś musiał opuścić Mediolan.

Spekulacje transferowe

Poza Fedorem Cernychem blisko transferu do Dinamo Moskwa był Abdul Aziz Tetteh. Lech pozwolił Ghańczykowi na szukanie klubu, a ten udał się do Rosji. Niestety przy pierwszym przystanku nie udało się dogadać ze stołeczną drużyną. Teraz Tetteh udał się do Arsenalu Tuła. Poza Ghańczykiem Poznań opuści jeszcze Nicki Bille Nielsen. Duński napastnik opuścił zgrupowanie Lecha i udał się na rozmowy z nowym pracodawcą. W obu przypadkach niedługo powinny pojawić się konkrety.

Dobra forma zawodników Górnika Zabrze nie umknęła klubom zagranicznym. Włoskie media podają, że Fiorentina jest zainteresowana Szymonem Żurkowskim. Pomocnik zabrzan to jeden z najlepszych piłkarzy śląskiej drużyny. Jest także wiodącą postacią w polskiej młodzieżówce.

Pojawiają się także kolejne spekulacje dotyczące Łukasza Teodorczyka. Polski napastnik może przejść do FC Nantes. Obecny sezon jest kiepski w wykonaniu „Fiołków”. Anderlecht zaczyna powolne czystki i po wytransferowaniu Stanciu najprawdopodobniej przyszła pora na Polaka.

Bardzo bliski zmiany klubu jest Aymeric Laporte. Francuz od dawna pozostaje w orbitach zainteresowania Pepa Guardioli. Media podają, że transfer jest na ostatniej prostej. Jedynym, co jeszcze powstrzymuje Athletic od sprzedaży, jest poszukiwanie zastępstwa dla kluczowego obrońcy. Podobno ekipa z Bilbao znalazła rozwiązanie i będzie starała się sprowadzić do siebie Inigo Martineza z Realu Sociedad.

Ariel Borysiuk rozwiązał kontrakt z Queens Park Rangers. Polski pomocnik latem wrócił do Anglii, ale nie mógł ponownie przebić się do składu londyńskiej ekipy. W przeszłości był już wypożyczany z QPR do polskiej ligi i nie wyklucza się, że właśnie taki kierunek obierze 26-latek.

Cały czas krążą plotki dotyczące transferu Pierre’a-Emericka Aubameyanga do Arsenalu. Niestety ciągle Anglicy nie potrafią się dogadać z Borussią Dortmund, która nie chce zejść z ceny 70 mln euro. Jak trudno negocjuje się z BVB, latem przekonała się Barcelona, a teraz przeżywają to „Kanonierzy”. Gabończyk w ostatnim czasie miał dobry humor na treningach i niewykluczone, że zostanie w Dortmundzie. Czas, jaki pozostałby na poszukanie ewentualnego zastępstwa, jest krótki i być może niemiecki klub nie puści zimą swojego najlepszego strzelca.

Daniel Sturridge cały czas ma pod górę w relacjach z Juergenem Kloppem. Niemiecki trener nie widzi miejsca w składzie Liverpoolu dla reprezentanta Anglii. Również koledzy z linii ofensywnej utrzymują wysoką formę, zmniejszając szanse na grę 28-latka. Z pomocną dłonią może przyjść do niego Inter Mediolan, który byłby zainteresowany wypożyczeniem Sturridge’a.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze