Kamil Grosicki już niedługo może zmienić francuski klimat na hiszpański i pójść śladem Krychowiaka. Co jeszcze w trawie piszczy? Wydaje się, że Joel Campbell przegrał rywalizację o miejsce w składzie ekipy prowadzonej przed Arsene’a Wengera. Dlatego Arsenal nie po raz pierwszy wypożycza błyskotliwego skrzydłowego. Natomiast Antonio Conte nie ustaje w staraniach o klasowego obrońcę dla swojego klubu. Wraz ze startem większości europejskich lig, sytuacja na rynku transferowym wcale się nie uspokaja. Oto kilka plotek z giełdy piłkarskich nazwisk.
Kto: Kamil Grosicki
Skąd: Stade Rennes
Dokąd: Sevilla
Status: spekulacje
Zdaniem mediów we Francji, a dokładnie „L’Eqiupe”, Sevilla jest w stanie zapłacić Stade Rennes za Grosickiego siedem milionów euro i na taką kwotę złożyła ofertę francuskiemu klubowi. Już wcześniej mówiło się o zainteresowaniu polskim skrzydłowym Evertonu, West Hamu United, Lazio Rzym oraz Schalke 04 Gelsenkirchen. Sam zawodnik powtarzał, że chciałby zmienić otoczenie w obawie o bezpieczeństwo we Francji. Wydaje się, że w Sewilli polubili Polaków, ponieważ przez ostatnie dwa lata w drużynie z Hiszpanii występował inny gracz „Biało-czerwonych” – Grzegorz Krychowiak. Grosicki jest piłkarzem Rennes od 2014 roku i wystąpił w jego barwach 76 razy, notując 11 trafień.
Kto: Joel Campbell
Skąd: Arsenal
Dokąd: Sporting Lizbona
Status: oficjalnie, wypożyczenie
Arsene Wenger nie wydaje się być szczególnie przekonany do talentu Joela Campbella, stąd pomysł o ponownym wypożyczeniu błyskotliwego skrzydłowego. Mimo że w zeszłym sezonie Kostarykanin miał sporo okazji do występów w barwach londyńskiej drużyny, ponieważ we wszystkich rozgrywkach zaliczył ich trzydzieści, nie zdołał wywalczyć sobie zaufania trenera. Tym razem już 24-letni napastnik trafił na rok do Portugalii, a konkretnie Sportingu. Cóż, może w Premier League uda się w przyszłym sezonie?
Kto: Yacine Brahimi
Skąd: FC Porto
Dokąd: Arsenal
Status: spekulacje











