Juventus Turyn pokonał w meczu 19. kolejki Serie A zespół Atalanty Bergamo 2:0. Gole na wagę triumfu drużyny ze stolicy Piemontu zdobyli Stephan Lichtsteiner oraz Emanuele Giaccherini. Tym samym Juventus Turyn podtrzymuje dobrą passę meczów bez porażki, pokonując „Nerazzurrich” w spotkaniu ligowym po raz trzeci z rzędu.
W ostatnim spotkaniu pierwszej rundy ligi włoskiej, które było rozgrywane w sobotni wieczór, Juventus podejmował Atalantę Bergamo. Właśnie w meczu z beniaminkiem Serie A podopieczni Antonio Conte mogli sobie zapewnić mistrzostwo półmetka sezonu. Dla wszystkich tifosi „Starej Damy” optymistycznym akcentem tej rywalizacji był fakt, że do pierwszej jedenastki po zawieszeniu za kartki powrócił Giorgio Chiellini. Ponadto drugi mecz z rzędu w wyjściowym zestawieniu rozpoczął Paolo De Ceglie, który wygryzł tym samym ze składu Bonucciego, a w jego miejsce wskoczył właśnie Chiellini. W zespole gospodarzy nie mogli z kolei zagrać Bellini, Capelli, Carmona oraz Lucchini.

Pierwsze minuty spotkania przebiegały pod wyraźne dyktando zespołu 27-krotnych mistrzów Włoch, którzy raz za razem stwarzali sobie klarowne okazje bramkowe. Do jednej z tych najdogodniejszych doszło w 12. minucie, kiedy to na strzał zdecydował się Mirko Vucinić. Jednak reprezentantowi Czarnogóry zabrakło odrobiny szczęścia i gola kibice zgromadzenia na Stadio Atleti Azzurri nie zobaczyli. Goście na tym nie poprzestawali. Chwilę później swoich sił spróbował Paolo De Ceglie, lecz efekt był podobny i wynik nadal nie uległ zmianie.
Do przykrego incydentu doszło w 21. minucie gry. Chcący pokonać Buffona strzałem z przewrotki Michele Ferri upadł na murawę, a następnie przypadkowo został zahaczony nogą przez Barzagliego, po czym na głowie defensora Atalanty pojawiła się krew i zawodnik musiał opuścić boisko, aby skorzystać z pomocy medycznej. Po skutecznej interwencji lekarzy piłkarz szybko wrócił na murawę i mógł kontynuować grę.
Na dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu pierwszej połowy po raz kolejny szansę na pokonanie bramkarza swoich adwersarzy miał Paolo De Ceglie. Tym razem lewy obrońca „Bianconerich” oddał ładne, ale minimalnie niecelne uderzenie głową. Strzelali także Simone Pepe oraz Claudio Marchisio, ale cały czas Andrea Consigli pozostawał z czystym kontem. Kapitalnym uderzeniem z blisko 30 metrów popisał się natomiast Arturo Vidal, jednak piłka po strzale Chilijczyka tylko ostemplowała poprzeczkę bramki Atalanty i cała akcja spaliła na panewce.
Gospodarze swoją najlepszą okazję mieli w czasie wzmożonej przewagi „Starej Damy”. W roli głównej wystąpił German Denis, który wyróżnił się bardzo ładnym strzałem z woleja. Futbolówka uderzona przez Argentyńczyka minęła jednak światło bramki. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się zatem bezbramkowym remisem.












