Podczas letniego mercato dużo mówiło się o ewentualnej wyprowadzce Stevana Joveticia z Fiorentiny. W grę wchodził przede wszystkim Manchester City, jednak negocjacje upadły.
Stevan Jovetić potwierdził odrzucenie odejścia z Fiorentiny w letnim mercato. Czarnogórzec wiązany był z Juventusem, Chelsea czy Manchesterem City, ale pozostał na Artemio Franchi i w dwóch meczach ligowych ma już trzy gole na koncie. – Jestem szczęśliwy z pobytu we Fiorentinie, inaczej bym nie został. Miałem wiele ofert, ale w końcu zdecydowałem się zostać, bo obiecano mi budowę klubu z ambicjami i to zrobiono. Dla mnie ważne jest, że jestem częścią przyszłościowego projektu, dzięki któremu będę mógł powalczyć o wysokie cele – powiedział gracz „Violi”.
Według zagranicznych mediów Jovetić zdecydował się zostać we Włoszech głównie ze względu na kiepskie oferty finansowe, jednak napastnik zaprzecza tym plotkom. – Mój agent wykonał swoją robotę, opowiadał mi o propozycjach, które się pojawiły. Podjąłem decyzję o moim miejscu na grę w piłkę i jestem zadowolony z dokonanego wyboru – wyjaśnił.










