Sevilla przegrała we wtorek 1:2 z CSKA Moskwa i tym samym pożegnała się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. Wiele słów krytyki spadło pod adresem trenera andaluzyjskiego klubu, Manolo Jimeneza. Hiszpański szkoleniowiec przyznał na konferencji prasowej, że rozważa odejście z zespołu po zakończeniu sezonu.
– 30 czerwca wygasa mój obecny kontrakt z Sevillą. Zamierzam wkrótce usiąść do stołu z prezydentem klubu i porozmawiać z nim o mojej przyszłości. Jeśli wyniki nie będą zadowalające, wtedy zapewne pożegnam się ze stanowiskiem. Ja już podjąłem decyzję, ale nie wyjawię jej na konferencji prasowej. Mogę tylko powiedzieć, że wszystkiego dowiecie się już po zakończeniu sezonu – oznajmił Jimenez.
46-letni Manolo Jimenez pracuje z pierwszym zespołem Sevilli od października 2007 roku. Hiszpan w zeszłym sezonie doprowadził swój zespół do zajęcia trzeciego miejsca w lidze, dzięki czemu „Rojiblancos” awansowali do Ligi Mistrzów.










