Hitem szóstej kolejki Ekstraklasy miał być pojedynek Lecha Poznań z Polonią Warszawa. Mecz ten został jednak przełożony, ale mimo tego kibice nie mieli powodów do narzekań. Byliśmy świadkami kilku meczów, które zasługiwały na miano najlepszego widowiska kolejki, co przysporzyło nam wielu kłopotów w wyborze najlepszej jedenastki. Liczymy jednak, że częściej będziemy mieli takie problemy z urodzajem.
Krzysztof Pilarz
W meczu z Polonią Bytom dwoił się i troił, a momentami nawet fruwał niczym Superman, w bramce Ruchu. Dał się pokonać tylko raz, po znakomitym strzale Dariusza Jareckiego, lecz gdyby nie on, to wynik mógłby być znacznie wyższy.
Łukasz Broź

Przez dwa lata był wyróżniającą się postacią na zapleczu Ekstraklasy. Teraz przyszedł czas na udowodnienie swoich umiejętności wśród najlepszych. W meczu ze Śląskiem, oprócz solidnej postawy w defensywie, zaprezentował też swoje walory ofensywne, dzięki czemu snajperzy Widzewa mogli zaaplikować rywalom pięć bramek.
Krzysztof Bąk
28-letni obrońca Lechii wybija się na najważniejszą postać defensywy ekipy Tomasza Kafarskiego. W spotkaniu z Cracovią był bezbłędny w defensywie, zaliczył też asystę przy bramce Buvala.
Adam Banaś
Napastnicy PGE GKS-u Bełchatów nie mieli zbyt wielu okazji do strzelenia bramki. Duża w tym zasługa stopera Górnika, który nie pozwolił rozwinąć skrzydeł Marcinowi Żewłakowowi. Banaś doskonale dyrygował też swoimi partnerami również spisującymi się bez zarzutu z formacji obronnej.
Mariusz Magiera
26-letniemu piłkarzowi nie można nic zarzucić jeśli chodzi o grę w defensywie. Należy też go pochwalić za częste włączanie się do akcji ofensywnych. A na szczególne uznanie zasługuje dośrodkowanie z rzutu rożnego, po którym Tomasz Zahorski strzelił zwycięską bramkę dla Górnika.
Miroslav Bozok

Arka okazała się lepsza od liderującej Jagiellonii Białystok, a Bozok odegrał w tym spotkaniu ważną rolę. Słowak był dominującą postacią w środku pola, a oprócz tego stwarzał duże niebezpieczeństwo pod bramką białostoczan, wykonując stałe fragmenty gry.












