Tym razem mieliśmy mały problem z wyłonieniem 11 dobrze grających zawodników, bo zbyt wiele dobrego w ostatniej kolejce się nie działo. W drużynie tygodnia iGola znaleźli się zawodnicy, którzy ze względu na dobrą formę powrócili do zestawienia po kilku kolejkach nieobecności. Są także nowi gracze, których wcześniej nie wyróżnialiśmy.
Jasmin Burić (Lech Poznań) – golkiper Lecha rozegrał, podobnie jak cała drużyna, bardzo dobre spotkanie. Kilkukrotnie dominował we własnym polu karnym oraz pewnie dyrygował obroną swojego zespołu. Ma szansę na dłużej zostać numerem jeden w bramce Lecha.

Marcin Baszczyński (Polonia Warszawa) – Polonia wygrywa kolejny mecz, tym razem pewnie ogrywa Wisłę na jej boisku. Choć Baszczyński wcześniej wspominał, że do krakowskiej Wisły wróciłby nawet zaraz, to podczas starcia utrudnił rywalowi życie, jak tylko mógł, dzięki czemu był bardzo mocnym punktem defensywy stołecznej Polonii.
Paweł Widanow (Zagłębie Lubin) – Zagłębie w Białymstoku spisało się bardzo słabo w ofensywie, jednak obrona nie rozgrywała najgorszego meczu. Widanow wyprzedzał rywali w pojedynkach jeden na jeden i dobrze się ustawiał w defensywie.
Manuel Arboleda (Lech Poznań) – popularny „Manu” rozegrał pierwsze dobre spotkanie od dłuższego czasu. Po pamiętnej zsyłce na ławkę i licznych kontuzjach wszyscy myśleli, że jego odejście jest kwestią czasu. Teraz Arboleda wydaje się pewnym punktem zespołu. Zobaczymy, jak długo tak będzie.

Costa Nhamoinesu (Zagłębie Lubin) – przez cały mecz przeprowadził bardzo wiele rajdów lewą stroną boiska, dzięki czemu w pierwszej połowie był bardziej aktywny niż skrzydłowy Elton Lira. Mimo kilku niecelnych podań zagrał bardzo pewnie nie tylko z przodu, ale przede wszystkim w obronie.
Paweł Wszołek (Polonia Warszawa) – kolejny zawodnik „Czarnych Koszul”, który regularnie notuje coraz lepsze występy. W ostatnim meczu był aktywny od początku do końca oraz zdobył bramkę ustalającą wynik. Jeśli Wszołek będzie dalej prezentował podobny poziom, może szybko wyrosnąć na jednego z lepszych zawodników w Polsce.












