Trzech graczy Barcelony, trzech graczy Betisu i dwóch Realu Madryt. Wyjątkowo mało zróżnicowane zestawienie nam wyszło. Na zawodnika kolejki wybraliśmy niesamowitego Benata, który dwoma pięknymi golami wygrał derby Andaluzji.
Dudu Aouate – Izraelczyk ostatnio imponuje wysoką i równą formą. W meczu z Rayo, drużyną zmotywowaną do granic możliwości, był jak skała. Wybronił sześć strzałów z rodzaju tych, których się nie broni. Niestety, bardzo prawdopodobne jest to, że Dudu niedługo zaliczy występ koszmarny, tak dla równowagi.

Paulao – znakomity zakup Betisu. Andaluzyjczycy potrzebowali właśnie takiego pewnego siebie i spokojnego stopera. Obrońca w arcyważnych wyjazdowych derbach Sewilli zupełnie wyłączył z gry Alvaro Negredo. Nic dziwnego, że po spotkaniu kibice występ Brazylijczyka ocenili tak samo wysoko jak popisy strzelca obu goli, Benata.
Carles Puyol – trochę szkoda, że Katalończyk do najwyższej formy wrócił akurat w momencie, gdy Barcelona już praktycznie o nic nie walczy. Napastnicy Malagi pewnie na długo zapamiętają lekcję, jaką dał im długowłosy kapitan „Blaugrany”.
Pepe – Portugalczyk od kilku meczów jest wyraźnie lepszy od Sergio Ramosa, a to spora sztuka. Marcelo Bielsa posłał przeciwko Realowi dwóch napastników, ale żadnego z nich nie widzieliśmy na murawie. Obrona Realu zupełnie wyłączyła ich z gry.
Iriney Santos – sytuacja kapitana Betisu jest dziwna. Gra, gra dobrze, kibice go uwielbiają, koledzy szanują, ale on i tak nie ma zamiaru podpisywać nowej umowy. Przynajmniej tak sytuacja wyglądała jeszcze niedawno. Podobno działacze mocno naciskają na Brazylijczyka, by ten jednak został w Andaluzji. W meczach takich jak ten ostatni z Sevillą doskonale widać, jak bardzo Iriney jest potrzebny.

Benat Etxebarria – gracz kolejki. Trzeci „El Betico” w jedenastce. Z zimną krwią wykonał dwa rzuty wolne, zdobył dwa gole i dał swojej drużynie trzy punkty. Wygrana w derbach Andaluzji to dla chłopców Pepe Mela sprawa równie wielka jak mistrzostwo dla Realu. Lokalne antagonizmy są w Sewilli niezwykle silne. Benat niedługo będzie musiał zdecydować – zostaje na Benito Villamarin czy idzie gdzieś, gdzie będzie mógł walczyć o najwyższe cele. Jest Baskiem, więc pierwszy ewentualny kierunek przenosin jest dość oczywisty.










