Zestawienie bez graczy Barcelony – szok – i tylko z dwoma graczami Realu. Kolejka obfitująca w niespodzianki bardzo zamieszała tradycyjnym układem nominowanych zawodników.
Miguel Moya – Hiszpan nie zaliczył występu genialnego – Javi Varas w meczu z Barceloną był od niego wielokrotnie lepszy – ale grał bardzo pewnie. Bez problemu wyłapywał marne podania Katalończyków, przecinał ich akcje i nie wypuszczał piłki z rąk. Najważniejsze jest jednak to, że nie dał się pokonać. Będzie miał o czym opowiadać wnukom.
Juan Valera – Na prawej obronie solidny, w akcjach ofensywnych przeciętny, ale w najważniejszym momencie meczu umiał wystawić głowę w taki sposób, by odbita od niej piłka znalazła drogę do siatki.
Pape Diakhate – Jego występ w meczu z Athletikiem był nieco szokujący. Czarnoskóry obrońca zawsze uchodził za solidnego gracza, ale żeby aż tak dobrego? Razem z Granadą pokonał „Lwy” na San Mames, a to wyczyn naprawdę wielki. W końcu wielka Barcelona cudem wywiozła stamtąd jeden, jedyny punkt.
Inigo Martinez – Dlatego:
Nacho Monreal – Pod nieobecność kontuzjowanego Eliseu Bask dokonuje na lewej flance Malagi prawdziwych cudów. Wrócił do reprezentacji i ciągle może mieć nadzieję na wyjazd na Euro. Jeśli będzie grał tak jak z Villarrealem, powołanie ma w kieszeni.
Xabi Alonso – To jego gra – niesamowicie dokładne przerzuty, rozsądne rozgrywanie piłki i spokój – pozwoliły Realowi Madryt z taką łatwością ograć odwiecznego rywala. W obliczu osłabionego środka pola Atletico Xabi w drugiej linii rządził niepodzielnie, każda akcja przechodziła przez niego.
Borja Valero – Wychowanek Realu z Malagą zagrał tak jak w zeszłym sezonie. Był wszędzie, robił wszystko. Zaliczył doskonałą asystę przy golu Marco Rubena. Okazuje się, że Hiszpan gra naprawdę dobrze tylko wtedy, gdy razem z nim na murawie przebywa Santi Cazorla. Nieważne, że w innej drużynie.
Isco Alarcon – Gracz kolejki. Drugi z rzędu doskonały mecz 19-letniego zawodnika, który niespodziewanie stał się prawdziwym liderem Malagi. W meczu z Villarrealem zdobył decydującą o zwycięstwie bramkę, przejmując piłkę przed polem karnym, świetnie podając do Rondona, a następnie dobijając niezbyt udany strzał Wenezuelczyka. Przyszły reprezentant Hiszpanii, bez cienia wątpliwości.
Cristiano Ronaldo – Nowy lider klasyfikacji Pichichi w tej kolejce trafiał z rzutów karnych, ale na nominację do jedenastki kolejki zasługuje chociażby z powodu podania, którym obsłużył Angela Di Marię. Takie rzeczy powinny być zakazane, nie da się tak podawać!
Arouna Kone – Zdobywca dwóch bramek podczas pięknej goleady Levante w meczu ze Sportingiem Gijon. Poza trafieniami zanotował również asystę. Kolejny świetny występ niechcianego w Sevilli snajpera.
– Najlepszy gracz Atletico w meczu z Realem. Jako jedyny nie przestraszył się mocarnego rywala, jako jedyny starał się grać swoje. Pokonał Casillasa i mimo że jego drużyna przegrała, on może zaliczyć spotkanie na wielki plus.










