Następne mecze za nami, więc nadszedł czas, by wytypować jedenastkę 10. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Tym razem żadna ekipa nie zdominowała naszego zestawienia. Kilka drużyn ma po dwóch przedstawicieli, w tym: Legia Warszawa, Górnik Zabrze i Polonia Warszawa. Warto podkreślić, że znów zawiodło hitowe spotkanie – w zeszłym tygodniu Wielkie Derby Śląska nie zaspokoiły oczekiwań kibiców, tym razem Wisła Kraków z Lechem Poznań nie stworzyły widowiska, na które czekaliśmy. Nasza jedenastka ponownie w ustawieniu ofensywnym, nastawiona na zmasowane ataki.
Bramkarz:
Jasmin Burić (Lech Poznań) – w tym tygodniu Jasmin miał wielu konkurentów, którzy również mogli się znaleźć w jedenastce kolejki (Michał Buchalik z Lechii Gdańsk w meczu z Legią Warszawa obronił rzut karny, a Sebastian Przyrowski pomógł dobrymi interwencjami w pokonaniu Korony Kielce). Postawiliśmy na Buricia, ponieważ uratował Lecha przed – wydawałoby się – pewną stratą bramki po strzałach Cezarego Wilka, Rafała Boguskiego czy Maora Meliksona. W dwóch słowach – bohater „Kolejorza”.
Obrońcy:

Adam Danch (Górnik Zabrze) – kolejny solidny występ kapitana Górnika Zabrze. Pewny w odbiorze, potrafił również zainicjować akcję ofensywną swojej drużyny. Jeśli Adam utrzyma tak wysoką formę, ma szansę na następne powołanie do reprezentacji Polski. Ten piłkarz wprowadza wiele spokoju w poczynania zespołu. Jedyny minus to…przeciwnik. PGE GKS Bełchatów nie było zbyt wymagającym rywalem.
Tomasz Jodłowiec (Śląsk Wrocław) – były zawodnik Polonii Warszawa potrafi rozegrać świetne spotkanie, by po tygodniu zasłużyć na bardzo niską ocenę swojego występu. Jodłowiec nie jest jedyny, ponieważ cała drużyna Śląska prezentuje nierówną formę. Tym razem ekipa z Wrocławia wygrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin, a 27-letni obrońca zdobył bramkę, która z pewnością miała wpływ na końcowy rezultat.
Adam Pazio (Polonia Warszawa) – ten młody defensor (rocznik 1992) zagrał we wszystkich spotkaniach rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy, jednak do tej pory nie było o nim zbyt głośno. Zwróćmy uwagę na lokatę Polonii Warszawa w tabeli i na liczbę straconych bramek (10 – mniej mają tylko Górnik Zabrze i Lech Poznań). Z pewnością Pazio przyczynił się do tak dobrych wyników „Czarnych Koszul”. Dodajmy, że Adam zanotował ważną asystę przy pierwszej bramce Łukasza Teodorczyka, która otworzyła wynik spotkania.
Pomocnicy:
(Lechia Gdańsk) – mimo porażki z Legią Warszawa Razack Traore zaprezentował się bardzo dobrze. Ofensywny gracz Lechii Gdańsk jak zwykle brylował nieszablonowymi zagraniami, a jedno z podań do Mateusza Machaja mogło dać prowadzenie gospodarzom. Przez pewien czas niewidoczny, jednak znowu okazało się, że Traore musi być pilnowany ze szczególną uwagą. Gol strzelony Legii to kolejny przykład tego, że reprezentant Burkina Faso popisał się niesamowitymi umiejętnościami.











