W sobotę meczem z Cracovią 7630 kibiców pożegnało w Białymstoku piłkarski rok 2015. Do trzeciej siły w Polsce przyjechała najskuteczniejsza drużyna ligi – Cracovia Kraków. Goście pomimo remisu z Koroną przyjeżdżali do stolicy Podlasia w dosyć dobrych nastrojach, bo nie znaleźli na siebie mocnych od sześciu kolejek. Gospodarze z kolei kilka dni wcześniej w kontrowersyjnych okolicznościach doznali bolesnej porażki z beniaminkiem z Niecieczy.
Spotkanie przy ul. Słonecznej było dla żółto-czerwonych kibiców szczególne nie tylko z tego względu, że do Białegostoku przyjechała najbardziej bramkostrzelna drużyna w tym sezonie, ale także dlatego, że na stare śmieci wracał były bramkarz „Jagi”, Grzegorz Sandomierski, który z tym właśnie klubem odnosił największe sukcesy w karierze. Po przeciwnej stronie między słupkami zabrakło najmocniejszego ogniwa wśród podopiecznych Probierza, Bartka Drągowskiego, który musiał odpocząć z powodu kontuzji, podobnie jak Konstantin Vassiljev. Jacek Zieliński natomiast w porównaniu do starcia z Koroną wymienił jedynie Rymaniaka i Jaroszyńskiego. Za strzelanie goli odpowiedzialny był więc Denis Rakelss, którym interesują się podobno kluby Championship. Niewykluczone więc, a nawet bardzo prawdopodobne, że Łotysz jeszcze tej zimy opuści Polskę.
Pomimo że Jagiellonia wyszła na murawę bardziej „naładowana”, to obie drużyny mecz zaczęły od dość nieśmiałych ataków. Pierwsi bramkę zdobyli jednak goście, a konkretniej Erik Jendrisek, który po rzucie rożnym wykorzystał nonszalanckość Igora Tarasovsa w polu karnym. Ten gol jakby przybił „Jagę”, która bardzo często grała jakby bez pomysłu, wykopując większość piłek na ślepo. Podobać się mogła natomiast gra Cracovii. Piłkarze z Krakowa grali ładną dla oka piłkę, pokazując, że w tym roku chcą powalczyć o coś więcej niż tylko grupę mistrzowską. „Jaga” zerwała się jeszcze na moment w końcówce pierwszej części gry, ale strzał Frankowskiego fenomenalnie obronił Grzegorz Sandomierski, który, z oczywistych powodów, nawet niespecjalnie cieszył się z tej parady.












