Jagiellonia Białystok już od dłuższego czasu ma problem ze znalezieniem jakościowego zawodnika na skrzydło. „Duma Podlasia” 21 lipca sfinalizowała transfer z myślą o wzmocnieniu prawej flanki, lecz nie jest pewne, że nowo pozyskany gracz pozostanie w Białymstoku na dłużej niż sezon. Nowym podopiecznym trenera Adriana Siemieńca został Jeremy Agbonifo. 20-latek trafił do Białostoczan na zasadzie rocznego wypożyczenia z francuskiego RC Lens. Umowa zawiera również opcję jego wykupu po upływie jej ważności.
Przed Jagiellonią Białystok z pewnością ciężki sezon. „Jaga” w nadchodzącej kampanii będzie musiała radzić sobie bez m.in.: Afimico Pululu, Bartosza Mazurka czy Andy’ego Pelmarda. Fanatycy „Dumy Podlasia” z pewnością oczekiwaliby więcej ruchów przychodzących do klubu, natomiast transferowa posucha z początku okienka wydaje się zażegnana. Kadrę wzmocniło już czterech zawodników, a transfer z udziałem ostatniego został potwierdzony dopiero 21 lipca.
Szwedzki talent na pokładzie białostockiego statku
Po odejściach m.in. Nahuela Leivy czy Alexa Pozo, koniecznością w trakcie letniego okienka transferowego wydawało się wzmocnienie skrzydeł. Te nadeszły tuż przed rozpoczęciem kolejnego sezonu, lecz jak mówi popularne polskie przysłowie: ,,Lepiej późno niż wcale”. Najpierw ekipę prowadzoną przez Adriana Siemieńca zasilił Rodrigo Conceicao z portugalskiej Tondeli, a we wtorek poprzedzający inaugurację sezonu 2026/2027, do drużyny dołączył również Jeremy Agbonifo. Conceicao nie jest typowym skrzydłowym, może także występować bowiem po obu flankach linii defensywnej.
Jeremy do Białegostoku trafił na zasadzie rocznego wypożyczenia z RC Lens. 20-latek w PKO BP Ekstraklasie poszuka regularnej gry, która jest potrzebna do wykorzystania jego pełnego potencjału. Szwed mimo że trafił do Polski w ramach transferu czasowego, może pozostać w naszym kraju, w umowie została zawarta bowiem opcja jego wykupu przez „Dumę Podlasia”. Z informacji podawanych przez „L’Equipe” ta miałaby wynosić aż trzy miliony euro, natomiast Szymon Janczyk przekazywał informacje, że kwota ta jest nieco niższa.
Agbonifo w przenosinach do Polski upatruje szanse na regularną grę, a oto co powiedział po podpisaniu umowy:
– Rozmawiałem z trenerem i bardzo spodobała mi się wizja klubu. Podoba mi się ten projekt i to, jak pracuje się tu z młodymi piłkarzami, a także gra w Europie i walka o najwyższe miejsca w lidze. To była dla mnie bardzo dobra oferta. Styl gry Jagiellonii był jednym z najważniejszych powodów, dla których chciałem tu trafić. Ta drużyna zawsze chce grać w piłkę. Gra bardzo progresywnie, atakuje. Dla mnie to bardzo ważne, aby znaleźć się w takim zespole i grać futbol, jaki trener i Jagiellonia chcą prezentować. Jestem bardzo podekscytowany – mówi Szwed











