
Urugwajski lewonożny stoper, wychowanek Peñarolu, który w 2026 roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Urugwaju.
Urodził się 30 maja 2005 roku w San Ramón w departamencie Canelones w Urugwaju. Pełne imię i nazwisko to Juan Martín Rodríguez Camejo, a na boisku mówią na niego Juanchi. Piłkę zaczął kopać w wieku trzech lat w Huracán de San Ramón. Jak sam mówił, jako dziecko był napastnikiem i pięć lat z rzędu był najlepszym strzelcem w lidze dziecięcej. W wieku dziesięciu lat zaproszono go na testy do Peñarolu, rok później pojechał z drużyną na turniej do brazylijskiego Alegrete, a potem na rok wrócił do rodzinnego miasta.
Do Peñarolu ściągnięto go ponownie, gdy miał dwanaście lat. Skaut Juan Gandolfo zauważył go na testach klubu, a Néstor Gonçalves, koordynator werbunku, widział go na turnieju drużyn z prowincji. Rodríguez pokonywał około 140 kilometrów dziennie, żeby trenować w Peñarolu, i nawet gdy nie grał, nie opuszczał treningów. Jego pierwszym trenerem był ojciec, a na treningi woził go także dziadek, który według Rodrígueza był dla niego jak drugi ojciec. W Peñarol dużą rolę w jego rozwoju odegrał Serafín García. W czerwcu 2022 roku Rodríguez podpisał z klubem pierwszy kontrakt.
W młodości grał z przodu, a trenerzy cofali go na boisku: najpierw do pomocy, potem na lewą obronę, a od U-17 do środka obrony. W U-13 w Peñarolu brakowało lewego obrońcy i Rodríguez sam zgłosił się do tej roli. Mówił, że z początku nie lubił kryć i nie rozmawiał na boisku, a tych rzeczy uczył się z czasem. Jako dziecko wzorował się na napastnikach: Messim, Forlánie, Suárezie i Cavanim. Później jako wzory wymieniał obrońców Virgila van Dijka i Josého Maríę Giméneza.
W lutym 2024 roku Peñarol wypożyczył go do Boston River. W tym roku rozegrał dla klubu 24 mecze i pierwszy raz zagrał w pierwszej lidze Urugwaju. Trener Jadson Viera, były obrońca, dał mu szansę, a doświadczony stoper Carlos Valdez radził mu, żeby miał pewność siebie. Po powrocie do Peñarolu zadebiutował w pierwszej drużynie w marcu 2025 roku, wychodząc w podstawowym składzie w meczu z Racingiem. Trenerem był wtedy Diego Aguirre.
Już na początku 2025 roku Rodríguez widział szansę na wyjazd za granicę, ale przez miesiące nic się nie działo. Latem miał do wyboru Eintracht Frankfurt i Cagliari. Wybrał Cagliari, bo, jak mówił, grało tam wielu Urugwajczyków i chciano go tam od początku. 1 września 2025 roku klub ogłosił jego transfer i kontrakt do 30 czerwca 2030 roku. Pomagali mu Diego López, który radził, żeby był cierpliwy i wykorzystał swoją szansę, oraz Yerry Mina, który, jak mówił Rodríguez, wziął go pod swoje skrzydła. Z początku musiał dostosować się do włoskiej piłki: mówił, że w Urugwaju gra się wolniej, a w Serie A szybciej, bardziej technicznie i taktycznie.
W Cagliari zadebiutował 3 grudnia 2025 roku w Pucharze Włoch w meczu z Napoli, a cztery dni później pierwszy raz zagrał w Serie A. W wygranym 1:0 meczu z Romą rozegrał 90 minut jako lewy stoper. 24 maja 2026 roku, w ostatniej kolejce sezonu 2025/2026, strzelił zwycięskiego gola w wygranym 2:1 meczu z Milanem na San Siro. Było to jego pierwsze trafienie w karierze seniorskiej. Pierwszy sezon we Włoszech nazwał rokiem adaptacji do Serie A i dodał, że wciąż musi poprawić fizyczność i czytanie gry.
To lewonożny środkowy obrońca, wysoki na 190 cm. Jest zawodnikiem fizycznym, mocnym w grze w powietrzu i w kryciu, z umiejętnościami technicznymi, które pozwalają mu dobrze rozpoczynać akcje od tyłu. Skaut Gandolfo zapamiętał, że ma bardzo dobrą lewą nogę, dobrze obchodzi się z piłką i jest poukładany na boisku. Sam Rodríguez mówił, że lubi mieć piłkę i rozgrywać od tyłu, wykorzystując to, czego nauczył się jako napastnik, a krycia musiał nauczyć się w ostatnich latach. Potrafi grać także jako lewy obrońca. W debiucie w Serie A, w meczu z Romą, wygrał wszystkie trzy pojedynki powietrzne, a Roma nie stworzyła ani jednej wyraźnej sytuacji.
Grał w reprezentacji Urugwaju U-18. W reprezentacji U-20 trenera Fabiána Coito wystąpił na Mistrzostwach Ameryki Południowej U-20 w Wenezueli w 2025 roku. 10 lutego 2025 roku w remisie 1:1 z Chile otworzył wynik po stałym fragmencie gry.
W maju 2024 roku zagrał 67 minut w towarzyskim meczu kadry ligi krajowej z Kostaryką, zakończonym wynikiem 0:0. W listopadzie 2024 roku Marcelo Bielsa powołał go na mecze eliminacji mistrzostw świata z Kolumbią i Brazylią. W seniorskiej reprezentacji zadebiutował 6 października 2026 roku w wygranym 6:1 meczu towarzyskim z Indiami, wchodząc na boisko w 63. minucie za Giméneza.
0
0
6,8
Minuty w sezonie
710′9 z 9 meczów





