Jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, aby nazwać Kazachstan nową ziemią obiecaną dla polskich piłkarzy. Transfer Jacka Góralskiego do Kajratu Ałmaty pokazuje jednak rosnący potencjał finansowy tych wciąż egzotycznych z naszego punktu widzenia rozgrywek.
Dotychczasowy klub reprezentanta Polski, czyli bułgarski Łudogorec Razgrad, miał zarobić na transferze blisko milion euro. Kwota może nie powalać na kolana, ale trzeba pamiętać, że Góralskiemu w czerwcu kończył się kontrakt z aktualnym mistrzem Bułgarii. Nie wiadomo dokładnie, ile zarobi polski pomocnik, jednak najczęściej przewija się w tym kontekście sformułowanie „gigantyczna kwota”. Pod tym określeniem część mediów rozumie blisko dwukrotną podwyżkę pensji.
Skąd?
Można odnieść wrażenie, że w Polsce na kraje Wschodu patrzy się z pewną wyższością. Tyczy się to zwłaszcza państw dawnego Związku Radzieckiego, a do takich zalicza się przecież Kazachstan. Patrząc na postsowieckie republiki Azji Środkowej, można zresztą zrozumieć podobny stereotyp. Państwa takie jak Kirgistan, Turkmenistan czy Tadżykistan należą do najbiedniejszych na świecie, choć podobnie jak ich bogatsi sąsiedzi posiadają duże złoża surowców. Kazachstan i Uzbekistan od czasu uzyskania niepodległości potrafią jednak lepiej zarządzać dochodami z ropy naftowej i gazu ziemnego, stąd należą do dynamicznie rozwijających się gospodarek.
Sam Kazachstan to najbardziej stabilne politycznie i ekonomicznie państwo tego regionu. Twórcą jego obecnej pozycji jest Nursułtan Nazarbajew, którego rezygnacja z funkcji prezydenta przed prawie rokiem odbiła się głośnym echem na całym świecie. To właśnie on potrafił dywersyfikować dochody pochodzące z eksportu surowców naturalnych, a także dbał o zewnętrzny wizerunek swojego kraju. Podstawy rozwoju ekonomicznego Kazachstanu zawarte zostały w dwóch długofalowych programach. „Kazachstan 2030” ukończono przed wyznaczonym terminem, stąd obecnie obowiązujący kierunek państwowej polityki zawarty jest w „Kazachstanie 2050”.
Nazarbajew jest też znanym fanem sportu, stąd to właśnie on uruchomił duże fundusze na jego rozwój. Oczkiem w głowie byłego prezydenta była wpierw grupa kolarska Astana, a dopiero później sama piłka nożna. Ogółem FC Astana jest zresztą częścią Astana Presidential Club, czyli wielosekcyjnego klubu powstałego pod patronatem Nazarbajewa. To właśnie on „zachęcił” spółki z państwowym kapitałem do inwestycji w kazachstański futbol, dzięki czemu od kilku lat realizowane jest choćby szkolenie młodych piłkarzy w modelu niemieckim. Nazarbajew jest zresztą honorowym prezesem Kazachskiego Związku Piłki Nożnej (KFF).











