Zlatan Ibrahimović, choć już od ponad tygodnia jest piłkarzem Barcelony, nadal nie może wyjść z podziwu tego, co zobaczył na Camp Nou. Ogromne wrażenie robią na nim warunki, jakie klub stwarza pracownikom do treningów. Ponadto według Szweda źródłem sukcesów Katalończyków jest świetna atmosfera panująca w klubie.
Na pierwszej konferencji prasowej, w jakiej mający słoweńskie pochodzenie napastnik wziął udział po transferze do „Dumy Katalonii” w samych superlatywach wypowiadał się na temat swojej przyszłości w klubie oraz tego, co chce z nim osiągnąć.
– Panuje tu fantastyczna atmosfera do pracy. Szczerze mówiąc, jeszcze nie zdarzyło mi się być częścią klubu o tak nadzwyczajnych warunkach. Mamy tu do czynienia z najwyższej klasy kooperacją pracowników i piłkarzy. To wszystko jest zrobione po to, żeby nam, graczom, pozostało już tylko granie i wygrywanie. Mój wybór nieprzypadkowo padł na Barcelonę. To wielki klub z ogromnym tradycjami i sukcesami. O każdym piłkarzu mogę mówić tylko w najlepszym tonie – powiedział Ibrahimović.
W rozmowie z dziennikarzami dodał, że przed zasileniem „Blaugrany” skonsultował to z Henrikiem Larssonem, który również reprezentował barwy „Dumy Katalonii”. Nie było tajemnicą, że od jednego z najwybitniejszych szwedzkich zawodników usłyszałem same pochlebne słowa na temat swojego obecnego zespołu.
– Opowiadał mi dużo o drużynie i mieście. Poza tym tutejszy futbol znacznie różni się od włoskiego. Tutaj drużyna nie zamyka się na własnym połowie po strzeleniu jednego lub kilku goli, tylko nadal atakuje. I to mi się bardzo podoba – dodał Zlatan.