
Pomocnik, który rozwijał grę obiema nogami pod okiem Stevena Gerrarda i zdobył z Rangers mistrzostwo Szkocji.
Urodził się 22 października 1998 roku w Stambule, gdy jego ojciec Gheorghe grał w Galatasaray. Należał do pierwszych uczniów akademii założonej przez ojca w 2009 roku.
Jako nastolatek grał w rumuńskim Viitorulu Konstanca. W 2016 roku wyjechał do Fiorentiny, ale do pierwszego zespołu przebijał się z trudem. Powrót do Viitorulu dał mu stałą grę i miejsce w roli kapitana. Kolejny zagraniczny krok, do KRC Genk, trwał zaledwie pół roku.
W styczniu 2020 roku Genk wypożyczył go do Rangers. Już w pierwszych tygodniach strzelił dwa gole Bradze w Lidze Europy, pomagając odwrócić wynik meczu z 0:2 na 3:2. W maju klub ogłosił, że korzysta z opcji wykupu; sam Hagi mówił, że chciał wrócić do Glasgow, mimo zainteresowania innych zespołów.
W mistrzowskim sezonie 2020/21 Steven Gerrard i jego sztab zwrócili mu uwagę na wybór momentu ryzykownego podania. Hagi wspominał, że po miesiącu poza składem wrócił w grudniu i strzelił między innymi gola Lechowi Poznań w Lidze Europy. W kolejnym sezonie pracował nad grą w roli środkowego pomocnika, „ósemki”.
21 stycznia 2022 roku, w meczu Pucharu Szkocji ze Stirling Albion, doznał poważnej kontuzji kolana. Uszkodził więzadło krzyżowe i poboczne, a do gry wracał przez rok. Wspominał później, że najtrudniejsze były pierwsze dni niepewności co do diagnozy. Podczas rehabilitacji analizował z ojcem mecze Rangers i decyzje trenerów.
Rangers wygrali Puchar Szkocji w 2022 roku. Hagi zagrał w ich pierwszym meczu tej edycji, lecz uraz wykluczył go z dalszych spotkań, w tym z finału. W tym samym sezonie wystąpił w fazie grupowej Ligi Europy i strzelił gola Brøndby; finał europejski oglądał już jako kontuzjowany zawodnik.
Hagi pracuje nad obiema nogami i uważa, że ważniejsza od nazwy pozycji jest konkretna rola w zespole. Potrafi grać bliżej środka pola i szukać podań otwierających akcje. Sam przyznawał, że bieganie przy linii i ciągłe pojedynki jeden na jednego nie są jego najmocniejszą stroną.
W pierwszej reprezentacji Rumunii zadebiutował 17 listopada 2018 roku w wygranym 3:0 meczu z Litwą, wchodząc na boisko w 68. minucie. Na Euro 2024 rozpoczął mecz ze Słowacją w podstawowym składzie. Faul na nim przyniósł Rumunii rzut karny, który wykorzystał Răzvan Marin; remis 1:1 dał zespołowi pierwsze miejsce w grupie.
155
z 360 możliwych
0
0
6,3
Łącznie · Na 90 min





