Widzew Łódź, Górnik Zabrze i Podbeskidzie Bielsko-Biała są głównymi kandydatami do awansu do Ekstraklasy. Groźny będzie Znicz Pruszków i ŁKS Łódź, nie można zlekceważyć także Floty Świnoujście.

Kibiców w Łodzi czeka pierwszy od kilku lat sezon bez Ekstraklasy. Zarówno Widzew, jak i ŁKS chcą awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej i porzucić w niepamięć boje z PZPN-em, sądami i komisjami licencyjnymi o prawo do gry wśród krajowej elity. Większe szanse na awans ma Widzew, z którego nie odszedł przed sezonem żaden z podstawowych graczy. Dodatkowo władze klubu sprowadziły Bułgara Daniela Bozkhova i Brazylijczyka Carlosa Eduardo. Obydwaj dobrze prezentowali się w sparingach i przekonali do siebie Pawła Janasa. Formą strzelecką w okresie przygotowawczym błysnął Radosław Matusiak, więc trener wiąże z nim spore nadzieje. W ŁKS-ie nie jest już tak wesoło. Budżet jest niższy od tego, który ma Widzew, a i kadra zespołu również wydaje się być słabsza. Mimo to, ŁKS będzie liczył się w walce o najwyższe pozycje. W Ekstraklasie niejednokrotnie pokazał, że z przeciętnym składem, potrafi wywalczyć środek ligowej tabeli.
Z Górnika Zabrze nie odszedł żaden ważny zawodnik. Podobno Lech Poznań kusił Adama Banasia, ale ten ostatecznie został w Zabrzu. Niestety w czasie okresu przygotowawczego doznał poważnej kontuzji i opuści kilka meczów na początku sezonu. W Zabrzu nikt nie wyobraża sobie innego scenariusza niż awans do Ekstraklasy, ale łatwo na pewno nie będzie, bo pretendentów jest kilku. W sparingach Górnik nie zachwycał, ale formę zespołu zweryfikuje liga.

W Bielsku-Białej do końca liczyli na to, że zespół zostanie dopuszczony do gry w barażach o Ekstraklasę. Tak się jednak nie stało i drugi raz z rzędu Podbeskidzie otarło się o elitę, ale ostatecznie do niej nie weszło. Prezes Jerzy Wolas mówi, że za trzecim razem na pewno się uda. Największym sukcesem bielskiego klubu przed sezonem było przedłużenie umowy z trenerem Marcinem Broszem. O młodego szkoleniowca bardzo mocno zabiegał Górnik, ale Brosz zdecydował się zostać w Bielsku. Z kadry zespołu odszedł najlepszy strzelec, Krzysztof Chrapek. Lech zapłacił za młodego napastnika milion złotych. Teraz o sile ofensywnej decydować będzie dwóch utalentowanych piłkarzy z Afryki, Clemence Matawu i pozyskany z Wisły Ustronianki Ndabenkulu Ncube. Wzmocnieniem ataku jest także Piotr Bagnicki z Odry Wodzisław. Na uwagę zasługuje także transfer Piotra Rockiego, który swoim doświadczeniem ma pomóc bielszczanom. W sparingach Podbeskidzie nie przegrało ani razu. Jak będzie w lidze? Pierwszy sprawdzian już dziś w Nowym Sączu.
Kto oprócz Widzewa, Podbeskidzia i Górnika ma szansę na awans? Poprzedni sezon pokazał, że Znicz Pruszków i Flota Świnoujście będą siłami, których faworyci nie mogą zlekceważyć. Niespodziankę może sprawić także Górnik Łęczna i Wisła Płock, ale z pewnością do grona ścisłych faworytów nikt tych drużyn nie zalicza.
Śmieszne
Zdecydowanie zaawansuje MOTOR!!!!!!!!