Oprócz towarzyskiego meczu Polaków na europejskich boiskach mieliśmy także kilka innych emocjonujących spotkań. Spokojnie można było je nazwać hitami dnia. W pozostałych sparingach m.in. Hiszpanie pokonali Anglików, a Francja wygrała z Niemcami. W Paryżu doszło jednak do dramatycznych wydarzeń, ponieważ poza stadionem podłożono materiały wybuchowe. Odgłosy eksplozji było słychać w trakcie spotkania!
Hiszpania – Anglia 2:0
W składzie Anglików mieliśmy kilka zaskoczeń. Zamiast typowanego przez media Vardy’ego w pierwszym składzie wyszedł Fabian Delph, który w Manchesterze City raczej nie jest kluczowym zawodnikiem. Pod nieobecność Rooneya pierwszy raz w karierze kapitanem reprezentacji Anglii został natomiast Joe Hart. W kadrze Hiszpanii zmiany mieliśmy głównie w obronie ze względu na kontuzję Sergio Ramosa. Do środka został przesunięty Bartra, a na prawej obronie zagrał Mario Gaspar z Villarrealu. Dla obrońcy był to znakomity mecz, bo to właśnie on pięknym golem z woleja wyprowadził Hiszpanów na prowadzenie. Po prostu golazo!
https://vine.co/v/iBbwdPVYqe6
Przez większość spotkania to gospodarze stwarzali sobie więcej sytuacji bramkowych. Dobre okazje mieli m.in. Cesc Fabregas oraz wracający do kadry po przerwie Diego Costa. W ekipie Anglików groźnymi strzałami z dystansu straszył Harry Kane. Obu zespołom brakowało jednak skuteczności. Hiszpanie przebudzili się dopiero w drugiej połowie. Najpierw gola zdobył Gaspar, a na sześć minut przed końcem wynik na 2:0 ustalił Santi Cazorla.
Francja – Niemcy 2:0
W Paryżu najbardziej składem zaskoczyli Niemcy. Na bokach obrony zagrali Jonas Hector z FC Koeln, a w miejscu Phillipa Lahma pojawił się Matthias Ginter z Borussii Dortmund. Do kadry po przerwie spowodowanej kontuzją wrócił także Sami Khedira. W reprezentacji Francji nie mieliśmy większych rewelacji. Bardzo dobry mecz rozegrali Raphael Varane i Antoine Griezmann. Gospodarzy na prowadzenie tuż przed przerwą wyprowadził natomiast po pięknym rajdzie Anthony’ego Martiala – Olivier Giroud.
Pod koniec drugiej połowy padł drugi gol dla gospodarzy. Piłkę do bramki rywala posłał Gignac. W końcówce meczu bardziej skupiano się jednak na wydarzeniach dziejących się poza stadionem. W Paryżu doszło bowiem do strzelaniny, a w kilku miejscach (także niedaleko stadionu) podłożono materiały wybuchowe. Kibicom po meczu zabroniono opuszczać teren Stade de France.










