Joe Hart regularnie wystawia cierpliwość Manuela Pellegriniego na ciężką próbę. Ostatnia fatalna interwencja golkipera Manchesteru City kosztowała zespół byłego mistrza Anglii punkt w starciu z Chelsea.

W ostatniej minucie starcia z Chelsea Londyn Hart popełnił fatalny błąd, zupełnie niepotrzebnie wybiegając ze swojej bramki po podaniu od Matiji Nastasicia. Obrońca „The Citizens” przelobował swojego bramkarza, a do piłki dopadł szarżujący Fernando Torres, który pewnym strzałem przechylił szalę zwycięstwa na stronę „The Blues”. Nie był to pierwszy rażący błąd Harta w tym sezonie. Wcześniej golkiper synów Albionu mógł zachować się lepiej w starciu z Bayernem Monachium, kiedy przepuścił strzały Francka Ribery’ego i Arjena Robbena.
W meczu przeciwko Newcastle United, rozgrywanym w ramach Capital One Cup, zapowiedziany został występ rezerwowego do tej pory bramkarza Manchesteru City, Costela Pantilimona. Praktyka wystawiania rezerwowych piłkarzy w spotkaniach pucharowych nie jest niczym nadzwyczajnym, brytyjskie media spekulują jednak, że na osiem miesięcy przed początkiem finałów mistrzostw świata w Brazylii Joe Hart może na dłużej stracić miejsce w bramce swojego zespołu. Jeśli jego rumuński zmiennik popisze się dobrymi interwencjami i na stałe wskoczy do składu, Roy Hodgson może mieć problem z obsadą bramki na mundialu.











