Jak podają brytyjskie media, bośniackim pomocnikiem Lecha Poznań, Semirem Stiliciem, interesuje się kilka angielskich klubów pierwszoligowych oraz Celtic Glasgow.
Według BBC zainteresowane zatrudnieniem rozgrywającego „Kolejorza” są wspomnieni „The Bhoys”, a także Tottenham Hotspur, West Bromwich Albion i West Ham United. Jednak zdaniem agenta piłkarza, Mira Jaganjaca, który potwierdza zainteresowanie Celticu swoim podopiecznym, problemy z pozwoleniem na pracę w Anglii sprawiają, że to Szkoci są bliżej ściągnięcia Stilicia.
– Semir nie rozegrał wystarczającej ilości meczów w reprezentacji, by otrzymać pozwolenie na pracę w Anglii – mówi Jaganjac. – W wypadku Szkocji na pewno będzie o to łatwiej.
Samemu zawodnikowi jednak ponoć nie spieszy się, by opuścić Lecha, zwłaszcza że kontrakt z „Kolejorzem” łączy go do 2012 roku. Co ciekawe, już zeszłego lata ponoć zarząd klubu z Poznania odrzucił ofertę kupna Stilicia wynoszącą – bagatela – 2 miliony funtów.
– Semir jak na razie ma za sobą dobry sezon zarówno w polskiej lidze, jak i w meczach Pucharu UEFA z Grasshoppers i Nancy – kontynuuje Jaganjac. – Kilka klubów angielskich kontaktowało się już z Lechem w sprawie jego kupna. W Poznaniu czuje się jednak bardzo szczęśliwy i niespieszno jest nam poszukiwać nowego miejsca zatrudnienia. Cieszy mnie, że stał się graczem rozpoznawalnym w Europie. Jeśli jednak trafi się konkretna oferta, to kto wie co się wydarzy – kończy.
Mówi się, że Semir Stilić miałby na Celtic Park zastąpić Japończyka Shunsuke Nakamurę, który prawdopodobnie w styczniu, a najpóźniej po zakończeniu sezonu, powróci do ojczyzny, gdzie grać będzie w Yokohama Marinos.










