Josep Guardiola pojawił się dziś na stadionie w Brescii. Obecny trener Barcelony odwiedził swój były klub, ale też uważnie obserwował poczynania dwóch potencjalnych celów transferowych, Nicoli Lealego i Bartosza Salamona.
Salamon jest ostatnio łączony z wieloma czołowymi klubami z Europy. Pojawiły się też doniesienia, że w kolejce po defensywnego pomocnika ustawiła się właśnie Barcelona. Guardiola wykorzystał przerwę w rozgrywkach i pojechał obejrzeć mecz Serie B pomiędzy Brescią i Ascoli, w którym mógł na własne oczy przekonać się o umiejętnościach piłkarza. Trener Barcelony przyglądał się też uważnie Nicoli Lealemu, mającemu w przyszłości zastąpić Victora Valdesa. Wizyta słynnego szkoleniowca nie podziałała jednak motywująco na piłkarzy Brescii. Zespół Salamona przegrał z ostatnią drużyną Serie B 0:1.
Guardiola występował w Brescii w sezonie 2001-2002, po przerwie na grę w Romie powrócił do tego klubu w roku 2003. W sumie rozegrał 24 mecze i strzelił trzy gole. Trener Barcelony do tej pory utrzymuje dobre kontakty z włoskim klubem, co może pomóc przy ewentualnym transferze Polaka.










