Grzegorz Krychowiak w atmosferze zaskoczenia przenosi się do FK Krasnodar. Ligowy rywal Lokomotivu Moskwa ma zapłacić za Polaka 2,5 miliona euro. Takiego ruchu ze strony moskiewskiego klubu raczej nikt się nie spodziewał. Zwłaszcza że Krychowiak w zeszłym sezonie był jedną z jaśniejszych postaci w drużynie Lokomotivu. Jednak czy aby na pewno jest to tak wielkie zaskoczenie? Kto stał za sprzedażą reprezentanta Polski?
Krychowiak w Moskwie czuł się znakomicie. Na rosyjskich boiskach prezentował klasę i spore umiejętności. Nie tylko w destrukcji, ale i – o dziwo! – w ofensywie. Jego gole prawie w każdy weekend niosły się viralem po polskich social mediach. Któremu z polskich kibiców przyszłoby do głowy, że „Loko” latem sprzeda jednego ze swoich liderów?
Rosyjskie czystki
Grzegorz Krychowiak padł ofiarą reorganizacji w klubie ze stolicy Rosji. Autorami tychże są Ralf Rangnick i Tomas Zorn. Zwłaszcza ten drugi kojarzyć się może niezwykle źle w Rosji. Zorn na Wschodzie znany jest od 2019 roku, kiedy to pracował dla Spartaka Moskwa. To w tym klubie zaczęły wypływać niewygodne fakty świadczące o jego nieuczciwości. Za jego czasów Spartak wyprzedał wszystkich liderów drużyny, a w ich miejsce wprowadzani byli młodzi zawodnicy, którzy byli nakłaniani do podpisywania umów z agencją menedżerską Zorna. W Spartaku Tomas Zorn miał mieć gwarantowane wysokie prowizje za transfery zawodników. Znacznie przewyższające wpływ do klubowej kasy. Więcej o tym człowieku na swoim koncie na Twitterze pisał Karol Bochenek. Zachęcamy do zapoznania się, a poniżej prezentujemy jeden z wpisów tego użytkownika.
To jest właśnie powód, dla którego Grzegorz Krychowiak został odpalony z Lokomotivu. Oficjalnie restrukturyzacja i odciążenie klubowych finansów. Nieoficjalnie – nielegalne działania Tomasa Zorna. Oczywiście, może to być trudne do zweryfikowania, ale pomyślmy rozsądnie. Skoro podobne praktyki stosował w Spartaku, to dlaczego miałby tego nie robić w Lokomotivie? Nagle wyrobił sobie sumienie i postanowił grać uczciwie?
„Krycha” w Krasnodarze
Środkowy pomocnik do Krasnodaru przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego. Kwota tej transakcji wyniosła 2,5 miliona euro. Grzegorz w „Bykach” będzie występował przez trzy lata. Tak wynika z informacji, które otrzymaliśmy ze strony klubu. Nie ma co ukrywać: dla Krasnodaru jest to transfer ligowej gwiazdy, bo za taką możemy niewątpliwie Krychowiaka uznać.











