Nie milkną echa wczorajszej porażki Realu. „Królewscy” na własnym boisku przegrali ze Sportingiem Gijon 0:1 i znacznie zmniejszyli swoje szanse na mistrzostwo Hiszpanii. Swoją cegiełkę do takiej sytuacji dołożyła również Barcelona, która pokonała Villarreal. Według zawodnika Realu, Estebana Granero, jego drużyna ma jeszcze szanse na mistrzostwo.
Obecnie „Blaugrana” ma nad drużyną z Madrytu osiem punktów przewagi. Biorąc pod uwagę, iż do końca sezonu pozostało osiem kolejek, ciężko jest wyobrazić sobie, że podopieczni Guardioli roztrwonią taką przewagę. Wierzy w to jednak Granero, który twierdzi, że Real będzie walczył do końca, aż do utraty matematycznych szans. – Zwycięstwo w lidze nie jest rozstrzygnięte. Mamy jeszcze matematyczne szanse, dlatego nie przyznawałbym już mistrzostwa Barcelonie. Wczoraj przegraliśmy bardzo ważny mecz. Gijon był świetnie przygotowany, a my zagraliśmy poniżej swojego poziomu – powiedział.
Granero odniósł się również do wtorkowej potyczki w Lidze Mistrzów. Realowi w ćwierćfinale tych rozgrywek przyjdzie się zmierzyć z Tottenhamem. – Przed nami bardzo ważny mecz z Tottenhamem. Teraz musimy skoncentrować się tylko na tym spotkaniu. Naszym celem jest oczywiście zwycięstwo – stwierdził zawodnik „Królewskich”.









