Wczorajsza porażka Realu nie tylko sprawiła, że awans do kolejnej rundy Pucharu Króla mocno się oddalił, ale pozwolił także Barcelonie na wyrównanie stanu rywalizacji pomiędzy tymi dwiema drużynami.

Wczorajsze spotkanie było 217. spotkaniem pomiędzy tymi zespołami w 110-letniej historii „El Clasico”. Jeszcze parę lat temu „Los Merengues” wyraźnie dystansowali rywala, jednak ostatnie lata hegemonii Barcelony pozwoliły jej zbliżyć się do odwiecznego rywala, a dzięki wczorajszej wygranej na Santiago Bernabeu zrównać się liczbą zwycięstw. Obecnie zarówno Real, jak i Barcelona mają po 86 zwycięstw, natomiast 45 razy padał remis.
Korzystniejszy bilans bramkowy wciąż mają „Los Blancos” (363 strzelone, 352 stracone gole), natomiast wciąż jednak wyraźnie prowadzą w klasyfikacji skupiającej tylko i wyłącznie mecze ligowe, ale ta różnica także zaczyna już maleć. Obecnie w 163 spotkaniach w ramach La Liga 68 razy lepsi byli madrytczycy, natomiast 64 razy wygrywali Katalończycy, a 31 razy padał remis. Jeśli chodzi natomiast o Puchar Króla, zdecydowanie lepszym balansem może popisać się „Blaugrana”, która wygrała 16 razy, zremisowała 9 i przegrała 10 (bilans bramek 61:57 na korzyść graczy z Camp Nou).











