Górnik Zabrze dokonał ruchu, który zapowiadany był już od jakiegoś czasu. Na stadionie przy ul. Roosevelta nie wystąpi już Theodoros Tsirigotis. Napastnik na zasadzie transferu definitywnego zasilił szeregi Athens Kallitea, zespołu z drugiego poziomu rozgrywkowego w Grecji. Zdecydowanie nie będzie wracał do przygody w Zabrzu z sentymentem.
Górnik Zabrze pozbył się balastu
Górnik Zabrze latem postanowił wzmocnić nieco rywalizację na pozycji napastnika. Do drużyny pod batutą Michala Gasparika dołączyły dwie nowe „dziewiątki”: Erik Prekop oraz Janis Antiste. Oprócz tego do gry „na szpicy” często desygnowany jest Sondre Liseth, co sprawia, że Theodoros Tsirigotis nie znalazł sobie miejsca w drużynie Trójkolorowych. W związku z zaistniałą sytuacją, Grek rozpoczął poszukiwania nowego pracodawcy. Początkowo Tomasz Włodarczyk informował, że 26-latek na zasadzie wypożyczenia trafi do Athens Kallitea, natomiast Zabrzanie wypracowali porozumienie co do transferu definitywnego. To oznacza, że były młodzieżowy reprezentant swojego kraju zakończył epizod w Zabrzu na 6 rozegranych spotkaniach i jednej zaliczonej asyście.
ℹ️ Theodoros Tsirigotis rozstaje się z Górnikiem Zabrze i wraca do ojczyny. Nowym klubem napastnika będzie Athens Kallithea, do którego przenosi się na mocy umowy transferu definitywnego.
Tsiri, dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze! pic.twitter.com/jAcZBmPnQu
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) September 14, 2026
Przygoda Greka w Polsce i nie tylko
Theodoros Tsirigotis do Polski trafił w ramach letniego okienka transferowego poprzedzającego sezon 2025/2026. Grek solidnie wszedł do drużyny, w pierwszym oficjalnym spotkaniu zaliczył bowiem decydujące podanie. Udany początek mógł zwiastować udaną współpracę, lecz ta jednak nie układała się zbyt pomyślnie. Napastnik z czasem stracił miejsce w klubowej hierarchii, a Zabrzanie zdecydowali się wypożyczyć go do pobliskiej Poloni Bytom, występującej wówczas na poziomie Betclic 1. Ligi. 26-latek nie zyskał jednak sympatii trenera Łukasza Tomczyka oraz Patryka Czubaka, w związku z czym w trykocie Królowej Śląska wystąpił ledwie dwukrotnie.
Pod koniec lutego Trójkolorowi zdecydowali się skrócić transfer czasowy „Tsiriego”, a ten niespełna miesiąc później po raz kolejny został wypożyczony. Tym razem do fińskiego Turun Palloseura. Przygoda ze skandynawskim zespołem była już nieco bardziej udana. Theodoros strzelił bowiem 4 bramki oraz zaliczył asystę w 10 rozegranych spotkaniach. Po upływie ważności umowy, 1 sierpnia, 26-latek powrócił do Polski, lecz w trykocie Górnika już nie zagrał.
Przeczytaj również:
– Jakub Piotrowski przeszedł zabieg ablacji serca
– Dariusz Kantor nowym trenerem Resovii Rzeszów!
– Cracovia zbudowała kadrę na nowo. Trafili tu zawodnicy z Premier League, Serie A i Bundesligi