Resovia Rzeszów fatalnie weszła w nowy sezon. „Reska” po ośmiu kolejkach jest ostatnią drużyną w tabeli, a klub pożegnał się już ze swoim szkoleniowcem. Po piątkowej, domowej porażce z Lechią Zielona Góra 0:1 Resovia straciła już cierpliwość do Kamila Kuzery. Trener utracił posadę wraz ze swoim asystentem – Krzysztofem Trelą. Zatem klub ze stolicy Podkarpacia musiał szukać nowego szkoleniowca i go znalazł. Do Rzeszowa zawitał Dariusz Kantor.Resovia Rzeszów jako jedyna drużyna w tym sezonie Betclic 2. Ligi nie wygrała żadnego starcia. „Reska” po pierwszych ośmiu spotkaniach aż pięć razy musiała uznać wyższość swojego rywala oraz trzykrotnie dzieliła się z nim punktami. „Pasiaki” posiadają również najgorszą ofensywę w lidze, która strzeliła jedynie sześć bramek.
Z tego oto powodu Resovia znajduje się na ostatniej, 18. lokacie w tabeli po ośmiu kolejkach. Miarka w klubie się przebrała i pracę zakończył trener drużyny Kamil Kuzera wraz ze swoim asystentem Krzysztofem Trelą. Szkoleniowiec poprowadził rzeszowski klub 12 razy i okazał się lepszy jedynie w trzech spotkaniach. Dwukrotnie przeciwko KSZO Ostrowiec w barażach o utrzymanie w Betclic 2. Lidze oraz przeciwko Warcie Poznań w rundzie wstępnej Pucharu Polski.
Cała ta sytuacja zmusiła włodarzy Resovii do poszukiwania nowego strażaka, który będzie musiał ugasić pożar w klubie ze stolicy Podkarpacia. Wybór padł na Dariusza Kantora. Szkoleniowiec już w niedzielę stanie przed szansą rewanżu na swojej byłej drużynie.
Czas na zemstę
Ostatnim przystankiem w karierze szkoleniowej Dariusz Kantora była Stal Stalowa Wola. „Stalówka” w zeszłej kampanii rozgrywkowej, tak samo jak Resovia, biła się o utrzymanie. Aczkolwiek klub ze Stalowej Woli uniknął gry dodatkowych dwóch spotkań, aby zapewnić sobie pozostanie na szczeblu centralnym. Wszystko to jednak nie udałoby się bez Dariusza Kantora, który w końcówce poprzedniego sezonu został zatrudniony w roli strażaka. Szkoleniowiec nie przegrał żadnego spotkania w Stalowej Woli, a do tego w końcu odczarował Hutniczą zwycięstwem 3:0 nad Sokołem Kleczew (było to pierwsze domowe zwycięstwo Stali od 19 października 2025 roku).











