Górnik powalczy w Lubinie


12 maja 2013 Górnik powalczy w Lubinie

W ostatnim meczu 26. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Zagłębie Lubin podejmie Górnik Zabrze. Goście potrzebują punktów, żeby mieć jeszcze szansę na europejskie puchary. Czy im się uda? Mecz w poniedziałek o godzinie 18:30.


Udostępnij na Udostępnij na

W poniedziałek dostaniemy ciekawie zapowiadający się bój w Lubinie. Górnik przyjedzie do miejscowego Zagłębia, aby wydrzeć mu trzy punkty i doskoczyć do czwartego w tabeli Śląska Wrocław. „Miedziowi” nie walczą już o nic i ciężko spodziewać się po nich walki na śmierć i życie. Jednak lubinianie w swoich szeregach nadal mają piłkarzy kalibru Pawłowskiego czy Papadopulosa, którzy w piłkę grać potrafią i mogą zrobić małe kuku obronie Górnika. A defensywa zabrzan w najlepszej kondycji nie jest, skoro słabiutki w ofensywie Bełchatów zaaplikował im tydzień temu dwa gole. W nie najlepszych humorach poprzednią kolejkę wspominają także podopieczni trenera Hapala, którzy zaledwie zremisowali z Podbeskidziem. Warto jednak zaznaczyć, że „Górale” prawie godzinę grali w 10-tkę po czerwonej kartce dla Fabiana Paweli. Nawet Robert Jeż powiedział o tym meczu „przegrany remis”.

Szymon Pawłowski, gwiazda Zagłebia
Szymon Pawłowski, gwiazda Zagłebia (fot. Mikołaj Olszewski / iGol.pl)

Górnik, jak na drużynę walczącą o puchary przystało, z kilkoma absencjami. Na uraz mięśni brzucha narzeka snajper zabrzan, Ireneusz Jeleń, z powodu kartek do Lubina nie wybiera się Adam Danch, a kadra młodzieżowa „podkradła” z tego spotkania Konrada Nowaka. Jednak trener Nawałka będzie już mógł w meczu z Zagłębie skorzystać z wracających Gancarczyka, Zahorskiego i Łuczaka. Z kolei trener Hapal musi załatać ledwie jedną pozycję, którą zwolnił się Jiri Bilek. Czeski pomocnik będzie bowiem pauzował za zgromadzenie czterech żółtych kartoników.

Bilans spotkań między tymi drużynami jest bardzo wyrównany – czternaście razy górą byli zabrzanie, trzynastokrotnie wygrywali „Miedziowi”, a w 22 meczach padał remis. Bilans bramek? Również delikatna przewaga klubu z Zabrza – 68 do 63 goli. A jak było w poprzedniej rundzie? Najlepiej ten mecz pamięta zapewne Szymon Pawłowski, który dwa razy ukłuł obronę Górnika, a Zagłębie pewnie zwyciężyło wtedy 2:0.

Jak będzie w poniedziałek? Choć zabrzmi to banalnie – trudno powiedzieć. Zagłębie i Górnik grają w kratkę. Zabrzanie, choć są wyżej w tabeli, to mają za sobą kiepską rundę wiosenną. Z kolei podopieczni trenera Hapala to istna sinusoida. Mogą zgarnąć 1:3 od Lecha, żeby tydzień później roznieść w pył Śląsk 4:0. Ciężko spodziewać się w tym meczu fajerwerków, ale 26. kolejka TME zaskakuje, więc… czemu nie? O porządek na boisku zadba trójka sędziowska, na której czele stanie sędzia z Białegostoku – Hubert Siejewicz.

Przewidywane składy:

Zagłębie: Gliwa – Widanow, Banaś, Rymaniak, Costa – Hanzel, Jez, Pawłowski, Błąd, Małkowski – Papadopulos

Górnik: Skorupski – Gancarczyk, Szeweluchin, Kopacz, Olkowski – Mączyński, Przybylski, Kwiek, Bonin, Nakoulma – Zahorski

Najnowsze