Szokująca decyzja władz Legii Warszawa. Na ponad miesiąc przed zakończeniem nieudanego sezonu Kosta Runjaic został zwolniony z funkcji trenera stołecznego klubu. W jego miejsce sprowadzono Goncalo Feio, byłego szkoleniowca Motoru Lublin. Portugalczyk to utalentowany trener, choć słynie z trudnego charakteru i ma skromne doświadczenie. W związku z tym trudno powiedzieć, czy pomoże „Wojskowym” odbudować się po słabszym okresie.
Legia Warszawa oficjalnie zakończyła współpracę z Kostą Runjaicem po zremisowanym spotkaniu z Jagiellonią, które skreśliło stołeczny klub z listy kandydatów do mistrzostwa. Wyniki Legii z okresu pracy Niemca na stanowisku trenera nie były zadowalające. Jedyny tytuł, jaki „Wojskowi” zdobyli pod jego wodzą, to Puchar Polski, co jest tylko nagrodą pocieszenia, biorąc pod uwagę możliwości i ambicje zespołu.
Ostatecznie Runjaic zostanie zastąpiony przez Goncalo Feio. Prowadząc Motor Lublin, Portugalczyk zapisał w swoim dorobku sukcesy, ale i kontrowersje, które mogą mieć różne skutki dla przyszłości Legii.
Z Motoru do Legii – Goncalo Feio w roli trenera
Goncalo Feio objął funkcję szkoleniowca Motoru Lublin we wrześniu 2022 roku i święcił triumfy już w pierwszym sezonie pracy z klubem w 2. lidze. Wygrał 14 z 23 rozegranych meczów i zdołał wywalczyć udział w barażach o awans do 1. ligi. W spotkaniach barażowych Motor najpierw rozprawił się z Kotwicą Kołobrzeg 2:1, a w finale pokonał Stomil Olsztyn 5:2.
Promocja do wyższej klasy rozgrywkowej potwierdziła kompetencje Feio jako lidera z wybitnym przygotowaniem taktycznym, potrafiącego zjednać sobie zawodników i utrzymać dyscyplinę w drużynie. To właśnie te cechy Portugalczyka mogły przekonać dyrektora sportowego Legii Warszawa, Jacka Zielińskiego, do zatrudnienia go na stanowisku pierwszego trenera w końcowej fazie sezonu ekstraklasy.
Obecny sezon Motoru w 1. lidze, jeszcze za kadencji Feio, można było uznać za udany. Portugalczyk poprowadził zespół do 12 wygranych na miarę miejsca w pierwszej piątce ligowej tabeli. Mimo to po przegranej ze Stalą Rzeszów 16 marca Portugalczyk niespodziewanie postanowił zakończyć swoją przygodę z ekipą z Lublina. Mówiło się, że na tę decyzję wpłynęła seria meczów bez kompletu punktów, choć wiadomo, że szkoleniowiec wcześniej wdał się w konflikt z władzami klubu.











