Mario Goetze i Lukas Podolski to piłkarze priorytetowi dla Arsenalu Londyn. Być może na stare śmieci powróci dawna legenda londyńczyków, Thierry Henry.
Mario Goetze to aktualnie jeden z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy. Sprowadzeniem zawodnika Borussii Dortmund zainteresowane są czołowe europejskie kluby: Chelsea Londyn, Manchester United, Barcelona, Real Madryt oraz kilka włoskich drużyn.
Teraz do walki o 19-letniego piłkarza dołącza Arsenal, dla którego transfer Goetzego to kwestia priorytetowa. Podobnie sytuacja wygląda z Podolskim, choć Arsene Wenger zapewnił, że Arsenal nie jest zainteresowany sprowadzeniem napastnika Koeln.
Ewentualny transfer jest o tyle prawdopodobny, że Arsenal znajduje się w dobrej sytuacji finansowej, o czym ostatnimi czasy poinformował Wenger. Tymczasem w kuluarach mówi się o możliwym sprowadzeniu byłej legendy klubu, Thierry’ego Henry, który zakończył już rozgrywki ligowe i aktualnie trenuje z New York Red Bulls. W grę wchodzi sześciotygodniowe wypożyczenie piłkarza.
– Umowy krótkoterminowe są dla nas idealne, ale nic jeszcze nie zostało przesądzone. W ciągu siedmiu dni od 1 stycznia podejmę decyzję. Nie chciałbym jednak, żeby Henry grał dla nas za darmo, ponieważ chcesz płacić ludziom, którzy coś tworzą. Jak będzie? Tego naprawdę jeszcze nie wiem – wyjaśnił Francuz, który już wkrótce z powodu Pucharu Narodów Afryki będzie musiał sobie radzić bez dwóch ważnych piłkarzy: Marouane’a Chamakha i Gervinho.








