Inauguracja Pucharu Narodów Afryki już dzisiaj o godzinie 17:00. Jako pierwsze spotkanie zaplanowano Kamerun – Burkina Faso. Tuż po nim startuje mecz Etiopia – Wyspy Zielonego Przylądka. Wcześniej warto jednak wiedzieć, kto jest faworytem, a kto może być stawiany w roli czarnego konia. Przed rozpoczęciem turnieju zadaliśmy kilka pytań dziennikarzom, którzy śledzą turniej z bliska.
Główni faworyci
W Polsce przez dziennikarzy i ekspertów jako faworyci do zwycięstwa wymieniane są głównie Algieria i Senegal. Piłkarze z północnej Afryki nie przegrali żadnego meczu od ponad dwóch lat. Za Senegalem przemawia fakt, że ma nieco łatwiejszą drogę do finału. W dalszej kolejności przewija się Kamerun, jak wiadomo, gospodarzom pomagają nawet ściany, Egipt czy Maroko.
Z kolei, jako czarnego konia drugi raz z rzędu typowane jest Mali. Brzmi niepozornie, ale w swoim składzie na PNA ma kilku naprawdę niezłych piłkarzy występujących w Europie, jak: Yves Bissouma, Mousa Djenepo czy Adama Traore. Na pecha w losowaniu nie może narzekać, gdyż w grupie zmierzy się z Gambią, Mauretanią i Tunezją. Inne drużyny, które według ekspertów mogą zaskoczyć, to Komory i Burkina Faso.
Głos ekspertów
Najbliżej tego turnieju są miejscowi dziennikarze. Dlatego też postanowiliśmy zadać kilka pytań trzem dziennikarzom z Afryki oraz Adamowi Musialikowi prowadzącemu stronę Afrykański Futbol. Nasze pytania były następujące:
- Kto wygra PNA 2021?
- Kto zostanie najlepszym zawodnikiem turnieju?
- Kto zostanie królem strzelców?
- Którzy młodzi zawodnicy będą warci uwagi?
- Która drużyna sprawi największą niespodziankę?
- Kto zawiedzie najbardziej?
Owuraku Ampofo, dziennikarz z Ghany, Joy Sports:
1. Maroko. W mojej opinii PNA jest trudnym turniejem do obrony mistrzowskiego tytułu, ponieważ nie udało się to nikomu od 2010 roku. Algieria przez ostatnie dwa lata nie dawała szans rywalom i wygrała wszystkie mecze eliminacji do mistrzostw świata. To moment, w którym może się potknąć.
2. Sadio Mane. Myślę, że PNA wiele dla niego znaczy i chce być pierwszym kapitanem, który wygra to trofeum z Senegalem.
3. Vincent Aboubakar. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami będzie miał wiele okazji. Kamerun, który jest gospodarzem, powinien zajść daleko. W Al-Nassr prezentuje dobrą formę strzelecką, więc myślę, że może pokazać się z dobrej strony.











