„GieKSa” po historycznym sezonie 2025/2026 nie zamierza się zatrzymywać. GKS Katowice sięga po bardzo dobrego stopera z Kielc, jakim jest Pau Resta. Ten transfer stanowi kolejny dowód ambicji śląskiego klubu, który pragnie umocnić swoją pozycję na polskim rynku oraz odpowiednio przygotować się pod europejskie puchary.
Bardzo dobrym ruchem było wyjęcie z Motoru Lublin Bartosza Wolskiego. Tak samo dobrze oceniamy decyzję, żeby Pau Resta trafił do zespołu Rafała Góraka. Widać, że GKS Katowice nie zamierza osiąść na laurach i pragnie powtórzyć rezultat z ubiegłego sezonu oraz godnie reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej.
Hiszpański obrońca kolejnym zawodnikiem kupionym przez „GieKSę” za gotówkę
Hiszpański stoper dołączy do zespołu na zasadzie transferu definitywnego. Jak informował Damian Wysocki, GKS Katowice musiał Koronie zapłacić za obrońcę pół miliona euro (plus bonusy). Przy Bukowej wiążą z nim długoterminowe plany. Tak należy rozumieć fakt, iż kontrakt z tym piłkarzem będzie obowiązywał aż do 30 czerwca 2020 roku (cztery lata).
Jeśli wierzyć statystykom Transfermarktu, będzie to drugi najdroższy transfer w historii klubu. Co jeszcze warte podkreślenia przy tej okazji: pierwsza czwórka to transfery przeprowadzone na przestrzeni ostatniego roku. Obecne miejsca jeden, trzy i cztery zostały dokonane bowiem w zeszłym sezonie (Mateusz Kowalczyk, Ilya Shkurin, Erik Jirka).
Pau Resta – jeden z najlepszych zawodników Korony ostatnich lat
Kibice polskiej ekstraklasy zapewne bardzo dobrze kojarzą tego zawodnika. Pau Resta przez ostatnie dwa sezony był kluczową postacią „Scyzoryków”. Łącznie dla „Złocisto-Krwistych” wystąpił w 54 spotkaniach, w których zdobył osiem goli oraz zanotował dwie asysty. Ten lewonożny obrońca może pochwalić się naprawdę przyzwoitym rozegraniem i sporymi umiejętnościami jeśli chodzi o grę w powietrzu. Nie bez powodu zdaniem wielu kieleckich kibiców był on jednym z najważniejszych graczy od powrotu zespołu z województwa świętokrzyskiego do PKO Ekstraklasy.











