Napastnik Fiorentiny, Alberto Gilardino, uważa, że jego zespół stać na wyeliminowanie Bayernu Monachium. Tym samym jego klub mógłby przejść do historii.
Fiorentinę czeka bardzo trudny mecz przeciwko Bayernowi Monachium. Niemcy w poprzednim spotkaniu wygrali 2:1 i to oni są faworytami w rewanżu. Mimo gorszej formy, w szeregach „Violi” panują bojowe nastroje. Gilardino w imieniu swojej drużyny uważa, że jego zespół ma spore szanse na wyeliminowanie Niemców.
– W szatni dużo rozmawiamy na temat meczu z Bayernem. Zdajemy sobie sprawę, że wyeliminowanie niemieckiego zespołu sprawi, że przejdziemy do historii. Ponadto walczymy dla Włoch. Niemcy są bardzo blisko nas w rankingu UEFA. Ewentualna porażka może zadecydować o tym, że w przyszłości będziemy mieli tylko trzy miejsca w Lidze Mistrzów. Czujemy na swoich barkach ciężar odpowiedzialności i nie chcemy zawieść kibiców – powiedział Gilardino dla „La Gazzetta dello Sport”.
Fiorentina jeszcze nigdy w swojej historii nie grała w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Dziś ma szansę, aby się do tej rundy dostać. Jedyną przeszkodą jest Bayern Monachium, który w ostatnim czasie poczyna sobie całkiem nieźle.










