Pomocnik Lille, Eden Hazard, jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników na rynku transferowym. Wszystko wskazuje na to, że latem Belg zawita do Premier League. Wciąż nie wiadomo jednak jeszcze, który klub wygra wyścig o jego usługi.
Do niedawna wydawało się, że zdecydowanym faworytem jest londyńska Chelsea. Ostatnio jednak „The Blues” wypadli poza czołową czwórkę Premier League, co znacznie obniża szanse na transfer Hazarda. Teraz wydaje się, że najbliżej mu do Tottenhamu Hotspur, ale nic jeszcze nie jest pewne.
– Nic jeszcze nie podpisywałem. Być może zagram tam w przyszłym sezonie. To dobry klub, który ma świetnych piłkarzy i niesamowitego trenera.
– Być może Hiszpania byłaby lepszym kierunkiem. Kiedy chcesz zostać mistrzem, musisz mierzyć się z Realem czy Barceloną. Tam jednak miałbym znacznie mniejsze możliwości. W Tottenhamie z pewnością jest duża konkurencja, ale na pewno mniejsza niż w Realu czy Barcelonie. Myślę, że Anglia jest najlepszym miejscem do nauki. Tam co tydzień rozgrywa się wielkie mecze, atmosfera jest znakomita.
– Transfer wciąż jeszcze nie jest sprawą dokonaną. Nikt nic nie podpisywał, ale mam nadzieję, że już wkrótce wszystko się rozstrzygnie.
Obecna umowa Hazarda z Lille wygasa w 2015 roku.
Panie redaktorze.
Proszę nie kopiować czyiś artykułów, a jeśli to
Pan robi, to niech Pan łaskawie sam tłumaczy z
angielskich portali.
Pozdrawiam