Nowy szkoleniowiec Interu Mediolan, Gian Piero Gasperini, był pod wrażeniem postawy swoich podopiecznych w wygranym 2:0 meczu przeciwko Celticowi Glasgow. Trener „Nerazurrich” uznał, że mecz był okraszony walką, aczkolwiek przez większość czasu to dowodzona przez niego drużyna dyktowała warunki.

– Większość meczu to my byliśmy lepsi i pewniejsi siebie. Żałuję, że nie mieliśmy możliwości grać w drugiej połowie 11 na 11, ponieważ musieliśmy wytężyć pracę naszych graczy. Wczorajszy mecz był świetną okazją na występ młodych chłopaków. Dziś w meczu z Manchesterem City zostawimy naszym rywalom więcej pola, myślimy bowiem o spotkaniu w Pekinie. Nie jest ważne, w jakim składzie wybiegnie zespół „The Citizens”. Dziś zagraliśmy z drużyną słabszą na papierze, a i tak byliśmy świadkami wielkiej bitwy. Nie spodziewałem się takiej walki. Nie chciałem tak twardej gry, ale Celtic wciągnął nas w to po sytuacji z Nagatomo – powiedział Gian Piero Gasperini.
Zespół ze stolicy miasta mody, czyli Inter Mediolan, pokonał Celtic Glasgow 2:0. W spotkaniu tym wystąpił polski bramkarz, Łukasz Załuska. 29-letni golkiper „The Bhoys” musiał wyciągać piłkę z siatki po golach zdobytych przez nowy nabytek Interu – sprowadzonego z Feyenoordu Rotterdam – Luca Castaignosa oraz reprezentanta Włoch, Giampaolo Pazziniego.











