TME SMS Łódź z mistrzostwem Polski – to już wiemy. Dlatego o minionym sezonie porozmawialiśmy ze złotą medalistką, reprezentantką kraju, grającą na co dzień w klubie z Miasta Włókniarzy – Gabrielą Grzybowską. Jakie to były rozgrywki? Który moment był przełomowy?
Gabriela Grzybowska sięgnęła po mistrzostwo Polski w piłce nożnej kobiet wraz z drużyną TME SMS Łódź, dla której była to premierowa koronacja. 19-letnia pomocniczka jest także reprezentantką naszego kraju, a w przyszłości, kto wie, może – jak sama by chciała – zagra gdzieś na zachodzie Europy. Korzystając z okazji, zadaliśmy jej kilka pytań, a efekt tej rozmowy znajdziecie poniżej.
***
Jak się czujesz jako świeżo upieczona mistrzyni Polski?
To uczucie, którego nie jestem w stanie opisać. Emocje już opadły, a ja dalej nie mogę uwierzyć, że spełniłam swoje wielkie marzenie w tak młodym wieku. Jestem przeszczęśliwa, że udało mi się zdobyć złoto z tak wspaniałymi dziewczynami.
Jaki to był sezon według Ciebie?
Ten sezon nie był dla nas łatwy. Mało kto w nas wierzył, takie też odnosiłyśmy wrażenie – może dlatego to popchnęło nas na sam szczyt. Miałyśmy dużo złych momentów – te najwidoczniej wzmocniły tę drużynę, która dojrzała, aby zostać mistrzem Polski. Ekstraliga zrobiła się bardzo wyrównana, więc każdy mecz był dla nas nowym wyzwaniem i doświadczeniem. Mimo wszystko, dzięki pracy całej drużyny te rozgrywki zakończyłyśmy najlepiej, jak mogłyśmy. Na koniec mogę dodać, że z biegiem czasu uważam, że ten sezon był najlepszy w moim życiu – jako młoda osoba bardzo wiele się nauczyłam.
Co było przełomowym punktem w sezonie i kiedy uwierzyłaś w to, że będzie medal?
Mecz z Sosnowcem uważam za najważniejszy mecz w sezonie. Nigdy nie widziałam, żeby zespół, w którym gram, tak bardzo wspierał się mentalnie, jak na tym meczu. To był mimo wszystko kluczowy moment, po którym w naszych głowach myśl o mistrzostwie zaczęła być realna.
Jak oceniasz rozgrywki w swoim wykonaniu?
Jestem osobą, która wymaga od siebie wiele, dlatego uważam, że mógł to być o wiele lepszy sezon w moim wykonaniu. Zmieniłam trochę swoją pozycję na bardziej defensywną niż w poprzednich rozgrywkach. Co nie wyklucza tego, że nauczyłam się wielu innych rzeczy, które przydadzą mi się w przyszłości.











